WM Gallery, Elandsgracht 37, 1016 TN Amsterdam
Stedelijk Museum, Paulus Potterstraat13, 1071 CX Amsterdam
Huis Marseille, Stichtung voor Fotografie, Keizersgracht 401, 1016 EK Amsterdam
ABC Treehouse Gallery, Voetboogstraat 11, Amsterdam
Worl Press Photo, Jacob Obrechtsraat 26, 1071 KM Amsterdam
Amsterdams Centrum voor Fotografie, Bethanienstraat 9, 1012 BZ Amsterdam

 

Fotobiennale Amsterdam

 

MSTERDAM pozazdrościł Rotterdamowi słynnego Biennale Fotografii i wraz z Haarlemem i Amstelveen zainaugurował w tym roku pierwszą edycję Fotobiennale. Podczas trwającej kilka tygodni imprezy zaprezentowano około 30 wystaw i kilkanaście zdarzeń towarzyszących. Oprócz tego odbywały się wystawy w licznych muzeach i ośrodkach sztuki, które tradycyjnie prezentują sztukę fotograficzną.

Nie ma już w Amsterdamie znanej w latach 70-tych galerii Canona przy Leidsegracht, prowadzonej przez kontrowersyjną nieco postać Lorenzo Merlo, ale w ostatnich latach powstało szereg nowych, bardzo aktywnych miejsc. Zaliczyć do nich należy również prywatną galerię Wandy Michalak, której fotografie znamy w Polsce z kilku wystaw, jakie miała w Warszawie i w Łodzi. Gallery WM przy Elandsgracht 37, a więc w samym centrum amsterdamskiej starówki, działa już kilka lat i z powodzeniem prezentuje fotografię artystów nie tylko holenderskich. Wanda Michalak z racji swoich licznych podróży (przez pewien czas mieszkała na Antypodach) ma dosyć szerokie rozeznanie w ambitnej fotografii tworzonej przez wielokulturową międzynarodówkę artystyczną. Stąd w jej galerii prezentowane są prace fotografów z USA, Brazylii, Europy, Australii a także z jej kraju pochodzenia tj. z Polski.

 


Wanda Michalak w swej galerii z autorami wystawy "Relations and notices", Krzysztofem Wojciechowskim (z lewej) i Januszem Szczuckim, pozują brytyjskiemu fotografowi Pete Purnell'owi. 5.X.2002

 

Po wystawie Pawła Żaka przed dwoma laty, w ramach tegorocznego Biennale 5 października (2002) w galerii Wandy Michalak nastąpiło otwarcie wystawy Krzysztofa Wojciechowskiego i Janusza Szczuckiego pt. "Relations and notices". Przedstawili oni prace z kilku serii prezentowanych wcześniej w Małej Galerii ZPAF-CSW i Galerii FF. Podczas uroczystego otwarcia, ktorego dokonali dyrektor Biennale i Fundacji Amsterdam Foto - Hans Peter r.j. Schoonenberg, i Charge d'Affairs a.i. Ambasady RP w Hadze, p. Jacek Bazański, doszło do spotkań licznie zamieszkujących Amsterdam artystów wywodzących się z Polski jak np. Krystyna Ziach, Henryk Gajewski i in. Był także obecny Sławomir Magala, wykładający na Uniwersytecie Erazma w Rotterdamie, autor licznych tekstów poświęconych socjologii kultury w tym fotografii, tłumacz na jęz. polski sztandarowej już książki Susan Sontag "On photography".

Wątków polskich podczas amsterdamskiego Biennale jest więcej. Tego samego dnia otwarto jeszcze dużą wystawę zbiorową, trochę o charakterze offowym, w przestronnej sali Filmacademie przy Oventoom 301. Wystawa ta przypominała klimat naszej Galerii Bezdomnej, obok prac interesujących sporo tam jednak znalazło się fotografii przypadkowych. Do najciekawszych należały prace relacjonujące podróże do Afryki i Rosji Zbigniewa Kościa, Baciara (pod tym pseudonimem ukrywa się Włodzimierz Liszka) i Marka Stawskiego.

 


Baciar Egypt (1990)

 


Marek Stawski Congo, 2000

 

Oczywiście nie brak w amsterdamskim Biennale wytrawnych nazwisk z samego szczytu artystycznego Parnasu. Przede wszystkim wspomnieć należy ogromną retrospektywę Bernda i Hilli Becherów w Stedelijk Museum of Modern Art w związku z otrzymaniem przez nich prestiżowej nagrody Erazma. Ich zdjęcia, a także archiwalne już wydawnictwa autorskie i książki, w których publikowali, można podziwiać również w Huis Marseille, gdzie w salach kilkupiętrowej kamieniczki przeznaczonej już na stałe dla potrzeb eksponowania fotografii prezentowana jest ogromna wystawa historyczna ze zbiorów dworu cesarskiego pt. "De Kaizer aan de Keizersgracht", co dowolnie przetłumaczyć można: "Cesarz na Ulicy Cesarskiej". Na niezliczonej serii znakomitych fotografii przedstawia ona głównie życie Cesarza Wilhelma II, który po abdykacji w 1918 roku resztę życia aż do swej śmierci w 1941 roku spędził na wygnaniu w Holandii.

 

 

Większość jednak wystaw całego biennale poświęcona jest fotografii współczesnej. Duża grupowa wystawa zlokalizowana w Treehouse Gallery w centrum miasta obok starych budynków Uniwersytetu zatytułowana De Fotografenavond exposeert zawiera prace kilkunastu twórców, w większości holenderskich, jak Wim Broekman, Willem Overtoom, Robert Theunissen, Caspar Veeger. Na wystawie tej znalazły się też prace mieszkających w Amsterdamie Wandy Michalak i Leszka Szczanieckiego. Jest to wystawa bardzo zróżnicowana, obok zdjęć portretowych i klasycznego reportażu są tam również prace o charakterze eksperymentalnym, szukające nowej formy i nowych środków wyrazu. Oczywiście wszystkie opatrzone cenami, bowiem większość galerii próbuje fotografie sprzedawać i nie jest to żadnym wydarzeniem - jeśli weźmiemy pod uwagę szeroko anonsowaną ostatnio w mediach, wystawę fotografii artystycznej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

Cechą charakterystyczną amsterdamskiego biennale fotografii jest różnorodność i próba pokazania wszystkich kierunków, tendencji i stylistyk fotografii. Dlatego obok wystaw reprezentujących poszczególne kraje np. Chorwację, czy pokazanie młodej fotografii z Meksyku, w Amsterdamie można zobaczyć również klasykę fotoreportażu jako że Amsterdam jest przecież siedzibą Fundacji World Press Photo.

 

 

Ciekawym i bardzo aktywnym miejscem jest założone w 1994 roku Amsterdamskie Centrum Fotografii, które obok interesujących wystaw (w czasie biennale zaprezentowano młodą fotografię holenderską) prowadzi bardzo rozbudowana działalność edukacyjną organizując liczne kursy, wykłady, prezentacje filmów i warsztaty.

To również sprawia, że amsterdamskie biennale fotografii - rozszerzone na sąsiednie miasta Haarlem i Amstelveen - ma coraz bardziej wymagającą publiczność. Fotografia tradycyjnie już ma swoją mocną pozycję na mapie Holandii, więc również w jej niekwestionowanej stolicy kulturalnej. Za dwa lata Biennale w Amsterdamie ma mieć jeszcze większy zasięg i znacznie wzbogaconą ofertę.

Marek Grygiel

 

 

Poprzednio w "fotoTAPECIE":

Zobacz też:

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.

 

27 - 08 - 05