Adam Fuss: "Fotogramme vom Leben und Tod”
Kurator: Dr Thomas Kellein
Kunsthalle Bielefeld
Artur-Ladebeck-Straße 5
D-33602 Bielefeld
02.03. - 11.05.2003

Katalog:
Adam Fuss
"Fotogramme vom Leben und Tod”/“Photograms of Life and Death“
ze wstępem dr Thomasa Kelleina
w niemieckiej i angielskiej wersji językowej, 115 str., liczne reprodukcje barwne
Wydawnictwo Verlag der Buchhandlung König, Köln, 2003
ISBN 3-88375-697-0
Cena 16 €

 

 

Misterium świat(ł)a

Urszula Usakowska-Wolff

 

TE PRACE wyglądają jak zdjęcia rentgenowskie ulotnej materii. Widać na nich główki słoneczników w mgiełce aureoli, cienie wężów pod błękitno-srebrzystymi taflami wody, motylki, trwające jedną, krótką chwilkę, przeźroczyste ubranka niemowlęce i sylwetki niemowląt na tle spowitej pomarańczowym światłem wody, kontury dziecięcych twarzy, wyłaniających się po dłuższym przyglądaniu z czarnych obrazów oraz czaszki, w których odbijają się twarze publiczności. Wystawa pod tytułem "Fotogramy o życiu i śmierci”, pokazywana obecnie w Kunsthalle wschodnio-westfalskiego miasta Bielefeld, jest cichym, ale niezwykle przejmującym memento mori. Jej autorem jest Adam Fuss, 42-letni Brytyjczyk, mieszkający od 20 lat w Nowym Yorku, którego twórczość wydaje się być - na tle naszych dzisiejszych hałaśliwych i boleśnie kolorowych czasów - zjawiskiem wyjątkowym.

 

Untitled, 1998. Cibachrome photogram. 76,2 x 101,6 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld Invocation, 1992. Unique silver dye bleach print. 101,6 x 76,2 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld

 

Przemijanie trwania, trwanie przemijania

Adam Fuss jest artystą staromodnym. W dobie triumfu fotografii cyfrowej poświęca się tworzeniu dagerotypii i fotogramów, wynalezionych przez Louisa Jaquesa Mandé Daguerre’a (1787-1851) i Henry’ego W. Foxa Talbota (1800-1877), czyli technikom z zamierzchłych czasów. Może właśnie dlatego jego sztuka jest oszczędna, mało spektakularna, wyciszona, posługuje się bowiem zredukowanymi do minimum środkami wyrazu. W dobie triumfu masowości zajmuje się pojedynczością: pojedynczym stworzeniem i pojedynczym istnieniem. Dokumentuje ślady pojedynczego trwania, będące śladami uniwersalnego przemijania. Trwanie i przemijanie odbywają się bowiem na równych prawach, bez względu na to, czy dotyczą one świata ludzkiego, zwierzęcego, roślinnego czy też przedmiotowego. Postać, w jaką została obleczona nasza doczesna egzystencja, jest mało istotna, bo nasze indywidualne trwanie, jak wiadomo, nie jest wieczne. To, co się kiedyś zaczyna, kiedyś na pewno się skończy. W każdym końcu tkwi zarazem ewentualność nowego początku - fascynująca nieskończoność skończoności, sedno egzystencji.

 

Wszystko się świeci - ubranka, ptaki i dzieci

„Fotogramy o życiu i śmierci” Adama Fussa są wyrazem jego rentgenowskiego spojrzenia na świat. W dosłownym tego słowa znaczeniu prześwietla on bowiem obiekty swoich prac, przenika wnętrzności, znajdujące się pod powłoką postaciowości. Pokazuje przemijającą materię ożywioną nieprzemijającym duchem. Ten duch ożywia na równych prawach niemowlę, liście, ptaka, królika i dym, unoszący się na szarym niebie: jest duchem trwania w świetle przemijania, iluminacją kreacji i kreacją iluminacji. „Światło to misterium”, mówi Adam Fuss, "bo jest siłą napędową naszej egzystencji”. Wygląda na to, że brytyjski artysta o polsko-żydowsko-australijskich korzeniach jest orędownikiem nowego „Oświecenia”, gdyż wierzy w to, że obrazy światła mogą być pomocne w elementarnym zrozumieniu świata i natury, od której nasza dzisiejsza „sztuczna” cywilizacja tak bardzo się oddaliła. Wykonane przy pomocy sztucznego oświetlenia portrety nasion, łodyg, kwiatów i innych istot z tego świat(ł)a rodem, przemawiają do nas natomiast, zdaniem Adama Fussa, autentycznym i uniwersalnym, więc łatwo przystępnym językiem. Tam, gdzie światło wydobywa na powierzchnię mroki i blaski naszej egzystencji - niepotrzebne są słowa.

 

Szczegóły miłości z ducha wnętrzności

Adam Fuss jest wyznawcą estetyki piękna, tak więc jego prace są piękne i perfekcyjnie wykonane. „Doświadczenie piękna jest rodzajem światła”, mówi i wyjaśnia, że wykorzystuje je jako rodzaj przynęty dla publiczności, jednak ma nadzieję, iż „za tym pięknem ukrywa się coś istotnego”. To prawda, gdyż jego piękne fotogramy z serii „Details of Love” („Szczegóły miłości”) z 1992 roku przedstawiają, czego nie widać na pierwszy rzut oka, dwa martwe, wypatroszone króliki, połączone barwnymi sznurami ich wnętrzności. Cykl „In Between” („Pomiędzy”) z 1994 roku to z kolei martwe ptaki umieszczone na czubkach roślin - symbole drzewa życia. Te prace, będące wyrazem swoistej estetyzacji śmierci, są jednak przede wszystkim dowodem tego, że dziś nie wolno już wierzyć własnym oczom, bo to co martwe, wygląda jak żywe, a to co martwe, jak chociażby niemowlęce ubranka z najnowszej serii „My Ghost” („Mój duch”), wydaje się być niezwykle żywotne. Duch, którym przepełnione są dzieła Adama Fussa, jest duchem przewrotnym. Zdaje się mówić, że w naszych dzisiejszych, poddanych komputerowej obróbce czasach, wszystko może być przedmiotem manipulacji.

 

Untitled, 1996. Spores on paper. 74,9 x 55,9 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld Untitled, 1990. Cibachrome photogram. 152,4 x 101,6 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld

 

 

Love, 1992. Unique cibachrome photogram. 100,3 x 75 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld From the Series My Ghost, 1999. Unique silver gelatin photogram. 24 x 20 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld

 

Mistrz estetyki bez współczesnej techniki

Adam Fuss jest perfekcjonistą, dlatego też tylko dziesięć procent swojego czasu przeznacza na znalezienie tematów, pasujących do jego „Martwych natur”, zaś pozostałe dziewięćdziesiąt procent na doskonałość ich wykonania. Estetyczne walory swoich niezwykle malarskich dzieł, z których spora część wygląda jak reliefy, artysta osiąga dzięki technice, stojącej w sprzeczności z wymogami nowoczesnej techniki, ponieważ programowo odrzuca on fotografię cyfrową. Tworzy przede wszystkim fotogramy, czyli zdjęcia, które powstają bez użycia aparatu fotograficznego, soczewki i taśmy zdjęciowej. Obiekty, które fotografuje, umieszcza bezpośrednio na światłoczułej płycie bądź światłoczułym papierze i uwiecznia je przy pomocy światła błyskowego.

Trwająca obecnie w Bielefeld wystawa Adama Fussa pod tytułem „Fotogramy o życiu i śmierci”, czyli 65 prac z ostatnich 15 lat twórczości tego artysty , pokazuje więc również i to, że Man Ray (1890-1976) i Christian Schad (1894-1982) mają godnego następcę: po Rayografiach i Schadografiach nadszedł czas Fussografii.

Urszula Usakowska-Wolff

 

Tekst: copyright by Urszula Usakowska-Wolff
E-mail: uusakowska@web.de
http://www.usakowska-wolff.com

 

 

Untitled, 1989. Unique cibachrome photogram. 61 x 50,8 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld Untitled, 1998. Unique cibachrome photogram. 101,6 x 76.2 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld

 

 

Untitled, 1989. Unique cibachrome photogram. 61 x 50,8 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld From the Series In Between, 1994. Unique cibachrome photogram. 14 x 11 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld

 

 

Adam Fuss. Fot. Urszula Usakowska-Wolff

ADAM FUSS urodził się w 1961 roku w Londynie. Jego ojcem był polski Żyd, który w latach trzydziestych wyjechał z Polski do Wiednia, skąd wyemigrował do Wielkiej Brytanii; jego matka pochodzi z Australii. Po utracie ojca, który zmarł w 1968 roku, mieszkał na zmianę w okolicach Sydney w Australii oraz w miejscowości West Chiltington w Południowo-Wschodniej Anglii. W 1980 roku wyjechał do USA, skąd ponownie udał się do Australii. Rozpoczął pracę jako asystent fotograficzny w agencji reklamowej Oglivy & Mathers w Sydney, zajmującej się głównie usługami dla sieci domów towarowych Woolworth. W tym czasie uczęszczał na studia wieczorowe Australian Center of Photography (Australijskiego Centrum Fotograficznego). W listopadzie 1982 roku wyjechał na stałe do Nowego Yorku. Fotogramy wykonuje od połowy lat osiemdziesiątych.

Wystawa „Fotogramy o życiu i śmierci”, pokazywana obecnie w Kunsthalle Bielefeld, jest jego 37 wystawą indywidualną, uczestniczył ponadto w 117 wystawach zbiorowych.

Jego prace znajdują się w zbiorach 25 muzeów, min. w Museum of Fine Arts w Bostonie, Museum of Modern Art w Nowym Jorku, National Gallery of Victoria w Melbourne, Victoria and Albert Museum w Londynie, Israel Museum w Jerozolimie oraz w Museum für Moderne Kunst w Wiedniu.

UUW

 

 

 

From the Series My Ghost, 1999. Unique silver gelatin photogram. 104 x 78,7 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld From the Series My Ghost, 1997. Unique silver gelatin photogram. 146,7 x 100,3 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld

 

 
From the Series My Ghost, 1997. Unique silver gelatin photogram. 146,7 x 100,3 cm. Foto © Kunsthalle Bielefeld  

 

 

Zobacz też:

 

 

Wybrane wydawnictwa:

Photogram
Adam Fuss
Hardcover - 131 pages (2 June, 2002)
Arena Editions; ISBN: 0965728013

My Ghost
Adam Fuss (Photographer)
Hardcover - 48 pages (1 March, 2002)
Twin Palms Publishers; ISBN: 094409273X

Pinhole Photographs (Photographers at Work)
Adam Fuss
Paperback - 64 pages (1996)
Smithsonian Institution Press; ISBN: 1560986220

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.

 

26 - 03 - 03