WRO 03 Międzynarodowe Biennale Sztuki Mediów

 




 

Między 30 kwietnia a 4 maja (2003 r.) we Wrocławiu już po raz dziesiąty odbyło się Międzynarodowe Biennale Sztuki Mediów. Program imprezy obejmował ekspozycję mającą miejsce w niezwykłych przestrzeniach Muzeum Architektury, pokazy i performance, konkurs międzynarodowy, sympozjum, imprezy z udziałem DJ/VJ’ów, wystawę Józefa Robakowskiego Niebo czasu domyślnego. Fotografia niczego, Arkadiusza Bagińskiego Globalica i Komunikatory oraz instalację wiedeńskiego artysty Klausa Pobitzera „David” wielkoformatowy portret afrykańskiego aktora – wydruk na ścianie szczytowej budynku Poczty. Organizatorzy postanowili przybliżyć tegorocznym widzom charakter biennale organizując retrospektywną wystawę i pokaz przedstawiający dorobek artystyczny WRO.

Część ekspozycyjna Biennale to panorama efektów połączenia sztuki i technologii: instalacje, wśród których znajdowała się między innymi niezwykle interesująca, nagrodzona w konkursie praca kanadyjskiego artysty – Adad’a Hannah – Folk, w której proste tableau ujawnia napięcia między fotografią, malarstwem i performance’m, między naszym doświadczeniem czasu i obrazu. Oprócz instalacji w skład wystawy wchodziły ponadto projekty sieciowe i interaktywne CD-ROM’y. Przestrzeń muzeum wciągała widza w godziny zawieszeni w przestrzeni i czasie, w skomplikowane zabawy wizualno-dźwiękowe i chwile refleksji filozoficznych.

Szczególną część ekspozycji stanowiły projekty niewchodzące w skład prac konkursowych. Tutaj uwagę zwracała szczególnie propozycja nowojorskiego artysty i poety Georga Quashy zatytułowana Art Is. W części instalacyjnej tego projektu zaprezentowane zostały mikroportrety artystów mówiące o tym, czym jest ich sztuka, czym jest dla nich sztuka i czym jest sztuka w ogóle. Zdaniem autora zamysł tej instalacji zasadzał się na próbie zarejestrowania procesu poszukiwania odpowiedzi na pytanie, co tak na dobrą sprawę artyści wiedzą o tym, co robią. Instalacji towarzyszyły zawieszone na ścianie zdania-myśli, które skupiały widzów nierzadko spisujących słowa artysty w notesach. Esej Quash’y traktujący o idei tego projektu można przeczytać w kwietniowym numerze Odry.

 


Adad Hannah - Folk

 

 


Prezentacja nowojorskiego artysty i poety Georga Quashy zatytułowana Art Is. Fot. Mirosław Koch

 

Pokazy konkursowe odbywały się w trzech dwu-godzinnych blokach i gromadziły liczną publiczność szczelnie wypełniającą salę Teatru Pieśni Kozła. Wśród zwycięzców i wyróżnionych w konkursie byli Benny Nemerofsky Ramsay i jego film I am A Boyband, Jan Poppenhagen z To Box, Bruce Chechefsky, który swoją filmem Pharmacy złożył hołd Stefanowi i Franciszce Themersonom, Riichiro Mashima z dowcipnym pomysłem Ski Jumping Pairs. Jurorzy docenili pomysły artystów w większym stopniu niż techniczne wysublimowanie prac. Ciekawym momentem było przyznanie wyróżnienia Chechefsky’emu i uzasadnienie wygłoszone przez Sergio Edelszteina, – jurora z Tel Avivu – w którym podkreślony został szlachetny i znaczący cel artysty – podtrzymywanie pamięci o tym, co zaginęło, co zostało zniszczone przez zawieruchy historii.

Sympozjum Globalica: konceptualne i artystyczne napięcia w nowym, globalnym nieporządku. Zorganizowana przy współpracy WRO, angielskiego i-DAT i The British Council, Polska dyskusja dzieliła się na dwa bloki tematyczne: napięcia konceptualne i strategie artystyczne i kuratorskie. Celem sympozjum było skonfrontowanie rozmaitych postaw artystycznych i teoretycznych wobec zmian zachodzących w świecie napięcia pomiędzy globalnym i lokalnym. Dyskusje długie i namiętne goście i uczestnicy kontynuowali w muzealnym ogrodzie nad filiżanką kawy.

Osobną część biennale stanowiły pokazy specjalne, wśród których znalazły się Stealing to Subvert, Peripheral Video, Remedition_Variants, Video Art in Peru, pokaz polski i projekcja video Igora Krenza. W Sali Gotyckiej przez dwa wieczory można było oglądać niezwykłe projekty muzyczno-wizualne: z jednej strony mieliśmy prezentację francuskich muzyków – duetu 4 Hands, z drugiej zaś Gameboyzz Orchestra Project z Polski. Duchenne i Merlier za pomocą kamery i systemu EyeCon przekształcali gesty w widzialne dźwięki i czytelne obrazy. Głównym założeniem performance’u Gameboyzz’ów było stworzenie nowej dźwiękowej przestrzeni na bazie dźwięków generowanych na żywo z konsoli.

Miejscem rozrywki nieco bardziej interaktywnej, albo przynajmniej aktywnej była klubo-kawiarnia Coffee Planet, w której co noc trwały realizacje projektów muzycznych z udziałem artystów z Niemiec, Szwajcarii i Polski.

Pięciodniowe biennale mogło zupełnie szczelnie i pasjonująco wypełnić ciepłe i leniwe godziny wiosennego weekendu. Ciekawie było obserwować spotkania artystów znających się często z przestrzeni cyfrowych a tu rozmawiających przy hotelowych stolikach, czy wśród zieleni muzealnego ogródka. Jest jakaś niezwykła magia podobnych miejsc i wydarzeń, kiedy globalne napięcia najszybciej rozładowuje śmiech, kawa, piwo, kanapka z jajkiem, czy wspólne podrygiwanie w podziemiach wrocławskiej kamienicy. Organizatorzy stworzyli niesamowitą atmosferę i rozbudzili apetyt na kolejne spotkania tego typu, których obecność w naszym kraju wydaje się bardzo istotna.

Katarzyna Bojarska

 

 


Studio Azzurro (Wlochy)
Dove va tutta 'sta gente, dyptyk na szkle, instalacja, 2000. Fot. Mirosław Koch

 


Grupa Pociag Towarowy, koncert do projekcji filmu "Eden" Andrzeja Czeczota. Fot. Mirosław Koch

 


Perry Hoberman (USA) - Workaholic, instalacja, 2000
wnętrze: Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Fot. Mirosław Koch

 


Paul Sermon (U.K.) - Telematic Dreaming, instalacja telematyczna, 1993-2000. Fot. Mirosław Koch

 

Zobacz też:

WRO 03 X Międzynarodowe Biennale Sztuki Mediów

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.

 

19 - 06 - 03