Centrum Sztuki Współczesnej - Zamek Ujazdowski
Galeria 1
Kurator: Ewa Gorządek
6 marca - 18 kwietnia 2004 r.

 

Borys Michajłow: "Świadectwo negatywu"
(Testimony of the Negative)


Wystawa Borysa Michajłowa w CSW w Warszawie. Fot. A. Mazur

WYSTAWY Borysa Michajłowa od kilku lat triumfalnie kroczą po salach muzeów i galerii na Zachodzie. Ich entuzjastyczna recepcja, uznanie dla autora poprzez przyznawanie mu prestiżowych nagród (por. Fototapeta - informacja o nagrodzie przyznanej Michajłowowi przez Fundację Hasselblada), znakomite recenzje, kreują twórczość tego artysty na jedno z najważniejszych zjawisk współczesnej fotografii.

Centrum Sztuki Współczesnej wpisuje się w ten festiwal niekończącego się aplauzu i prezentuje wystawę pt. ‘Świadectwo negatywu” na którą składa się kilka, dosyć dobrze już znanych serii Michajłowa. Przed kilku laty jego wystawa odbyła się w Galerii FF w Łodzi, a wcześniej już w 1993 roku jego prace prezentowane były w ramach pokazu „ Współczesna fotografia rosyjska” podczas Miesiąca Fotografii w Bratysławie.

Wystawiał wtedy wspólnie z tak znanymi fotografami jak Igor Muchin czy Aleksiej Szulgin* Prezentacja warszawska nie jest więc całkowitym odkrywaniem Michajłowa, który doskonale wstrzelił się ze swoją twórczością w okres porozpadowy sowieckiego Imperium. Jego zdjęcia stały się swego rodzaju obnażeniem postsowieckiej rzeczywistości, swoim realistycznym i przejmującym wydźwiękiem szokowały publiczność na Zachodzie. Tym bardziej, że od razu zostały wpisane w obieg tzw. fotografii artystycznej, a nie reportażowej.

O ile taki sensacyjny nieomal odbiór tych zdjęć wydaje się zrozumiały w krajach na Zachodzie Europy u nas nie budzi już takich emocji. Zapisów codziennej biedy, poniżenia, tandety i brzydoty czasów „po przełomie” nie brakuje również tutaj. Powstało na ten temat sporo ciekawych realizacji, tematy związane z niedostatkiem i biedą podejmują stale fotografowie związani z prasą codzienną.



Borys Michajlow Dance, 1978

Atrakcyjnością pokazu Michajłowa w Centrum Sztuki Współczesnej jest duża ilość zdjęć bezpośrednio dostępnych polskiemu widzowi. Wystawa ma dobrą aranżację, poszczególne serie znajdują się w odrębnych pomieszczeniach. W przypadku prac Michajłowa ma to szczególne znaczenie, bowiem jak wiadomo, jego serie różnią się pod względem nie tylko mertorycznym ale i formalnym. Wielkie odbitki z cyklu „Case history” (1997-8) gdzie za opłatą do zdjęć pozują artyście bezdomni, umieszczone zostały w największej podłużnej sali, można zatem oglądać je z należytego dystansu. Inne przeplatają się w pozostałych pomieszczeniach eskpozycyjnych, a kończy wystawę najmocniejsza seria, która otworzyła Michajłowowi drogę do sławy: „Sumierki” (Zmierzchy) z 1993 roku. Jest to autentyczny zapis codziennych marginesów życia w Charkowie, miasta z którym Michajłow ma związki rodzinnie, pomimo że od kilku lat mieszka również w Berlinie. W tym cyklu najlepiej udało mu się połączyć cechy dokumentu, a jednocześnie w sposób sobie właściwy pokazać świat bardzo konkretnej rzeczywistości. Zdjęcia wykonane niejako z ręki, bez zaglądania przez wizjer aparatu odznaczają się spontanicznością i wiarygodnością przekazu.

Podobna autentyczność cechuje serię znacznie wcześniejszą pt. „Słone jezioro” z 1986 roku, gdzie mamy do czynienia z czymś w rodzaju zapisu socjologicznego z jednego dnia nad kąpieliskiem w brzydkiej scenerii przemysłowej architektury. Inna równie poruszająca seria to „Przy ziemi”, gdzie znowu pojawiają się szare i bardzo zwykłe postaci na tle przedmieść i przypadkowej, najczęściej parterowej architektury.




Borys Michajlow Salt Lake, 1986

 



Borys Michajlow By the Ground, 1991

Katalog wystawy B. Michajłowa w CSW


Twórczość Michajłowa to rejestracja codzienności przy pomocy serii, co wzmacnia charakter narracyjny i anegdotyczny tych zapisów. On sam podkreśla soją obecność w tym wszystkim podkreślając swoje zaangażowanie tworząc „mieszankę problemów historycznych, politycznych oraz osobistych” **.

Najbardziej jest to widoczne w kontrowersyjnej serii „Gdybym był Niemcem”. Są to inscenizowane scenki z udziałem przyjaciół artysty nawiązujące do wydarzeń z okresu wojny. Relacje te są dosyć przewrotne, aktorzy w tych scenach występują częściowo nago lub ubrani w esesmańskie mundury. Ma to mieć związek z latami II wojny światowej, czasów pobytu wojsk niemieckich na terytorium Związku Radzieckiego. „Bohaterowie „Żywych obrazów”– jak napisano w katalogu wystawy – odgrywają przed obiektywem aparatu fotograficznego fikcyjne sytuacje, w których raz występują w rolach nazistów uwodzących ukraińskie Żydówki, to znowu nago, jako Żydzi lub tez sowieccy oficerowie”(...) dominuje wątek erotyczny, zaciera się podział na katów i ofiary, ponieważ wszyscy dają się ponieść miłosnym igraszkom”. ***

Taka interpretacja tego cyklu banalizującego w jakimś umownym stopniu tragiczne wydarzenia z II wojny światowej spotkała się z żywym i przychylnym zainteresowaniem krytyki niemieckiej, ale na wielu widzach, szczególnie starszego pokolenia zostawia odczucie zażenowania. Być może i taki cel przyświecał autorowi tej pracy – zażenowanie ma swoją tradycję w sztuce począwszy od dadaistów a kończąc na działaniach np. Łodzi Kaliskiej.


Borys Michajlow If I were a German, 1994

I jeśli tytuł wystawy „Świadectwo negatywu” dobrze koresponduje z seriami fotograficznymi o charakterze dokumentacyjnym, to w przypadku prac inscenizowanych ( również w serii „Ja to nie ja”) niezbyt trafnie oddaje intencje autora. Oczywiście ścieżek interpretacyjnych tej wystawy tak bogatej w treści może być wiele, jednak oczekiwanie, że „uważny widz dostrzeże sceny dobrze znane z chrześcijańskiej ikonografii” lub przypomni sobie malarstwo Cranacha i Brueghla”*** - jak czytamy w katalogu wystawy - są lekko przesadzone.

Fotografie Michajłowa wyraziste, mocne, poruszają, ale nie mówią nam niczego nowego. Utwierdzają nas w tym, że autor, obdarzony talentem dostrzegania bogactwa bardzo przyziemnej rzeczywistości, przedstawia nam ją po raz kolejny z niespotykaną na co dzień ostentacją. I ta szczerość – szczególnie w przypadku prac o charakterze dokumentalnym – jest największą zaletą jego twórczości.

Marek Grygiel

 

* „K sucasnej ruskiej fotografii”, Wiaczeslaw Tarnowiecki, Igor Muchin, Borys Michajłow, Michaił Ladesznikow, Dimitri Sznejerson, Władysław Jefimow, Aleksiej Szulgin, Awidiej Ter-Oganian, Ilja Piaganow, Siergiej Osmaszkin,Siergiej Lieontiew; Mesac Fotografie, Bratislava, November 1993. (katalog wystawy)

** Lech Lechowicz „Od dokumentacji do inscenizacji – fotografie Borysa Michajłowa”
listopad 1997, z okazji wystawy w Galerii FF

*** Ewa Gorządek „Borys Michajłow - Świadectwo negatywu”
Centrum Sztuki Współczesnej, Warszawa, 2004 (katalog wystawy)




Borys Michajlow At Dusk, 1993

Wystawa Borysa Michajłowa w CSW w Warszawie. Seria At Dusk, 1993. Fot. A. Mazur

Poprzednio w FOTOTAPECIE m.in.:

 



Borys Michajlow Case History, 1997-8

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.