Gallery TPW
80 Spadina Avenue, Suite 310
Toronto, Ontario, Canada
6 maja - 5 czerwca 2004 r.

 

 

Diane Borsato – Coś ciepłego do zjedzenia dla umarłego.

 

„Wydawało mi się, że jeżeli tak długo byłeś zimny i bez wody, i nieżywy, z pewnością brakuje Ci zapachu restauracji, i aromatycznego ciepła i słodyczy ciastkarni.” Słowo „nieżywy” należy tutaj rozumieć dosłownie. Taka refleksja brzmi pewnie trochę sarkastycznie. Może nawet trąci czarnym humorem albo jest wręcz niestosowna. Zaczynamy mieć jednak do czynienia z innego typu przesłaniem gdy cytowane zdanie pojawia się obok kolorowej fotografii dobrze upieczonego kurczaka i wspaniałych ciastek na białym marmurze płyty nagrobka. Ciepłe pożywienie wygląda bardzo dobrze pomiędzy atrybutami typowego wyposażenia cmentarnego. To zdjęcie jest obrazem harmonii realnego swiata. Cała praca przywołuje uczucia empatii. Jej tytuł brzmi: „Coś ciepłego do zjedzenia dla umarłego”.

Empatia i harmonia odgrywają kluczową rolę w sztuce Diane Borsato. Każda z dwunastu prac, obecnie na wystawie w Gallery TPW w Toronto, jest tekstowo-fotograficznym documentem performance, interwencji albo akcji przeprowadzonej w miejscu publicznym lub w prywatnej przestrzeni w ciagu ostatnich pięciu lat. Niektóre akcje są prowokujące, inne mają charakter dzałań kontemplacyjnych. Reakcja na otoczenie jest u źródła każdego performance. Brak tutaj wiodącego tematu ani nie ma śladu metody działania. Każda sytuacja jest inna i za każdym razem artysta musi polegać na własnych instynktach na drodze do wykreowania, albo odkrycia organicznego związku z rzeczywistością.

„Coś ciepłego do zjedzenia dla umarłego” jest również tytułem całej wystawy. Ten wybór podyktowany został zapewne chęcią podkreślenia uniwersalnego charakteru działań Diane Borsato. W jej holistycznym podejściu do rzeczywistości nie ma podziału na ludzi, rośliny, przedmioty, zwierzęta, przedmioty żywe i martwe. Najwyraźniej, akcje artystki są powodowane nagłą refleksją, zmysłową reakcją, chwilowym uczuciem. Niezależnie od natury możliwych konsekwencji, Borsato działa wtedy gdy sytuacja tego wymaga. Nie powstrzymuje się przed położeniem sobie szczura na twarzy gdy konieczne jest zaspokojenie ciekawości. Kładzie się do łóżka wysłanego ciastkami żeby oddalić poczucie samotności. Kiedy indziej czuje potrzebę dotknięcia tysiąca osób na ulicy bo chce poprawić ich samopoczucie. W muzeum zapoznaje się z eksponatami wkładając je do ust. To wygląda jak dziecięca strategia natychmiastowego realizowania pragnień. Pewnie tak...

Diane Borsato nie ogłasza publicznie swoich akcji. Przeprowadza je bez publiczności. Wiele osób nigdy się nie dowie że były zaangażowane w jej działania. Pojedyncze zdjęcia i krótkie opisy pozostają jedynymi śladami jej aktywności. W zgodzie ze spontanicznym charakterem jej pracy, te zdjęcia nie są formalnie jednorodne. Niektóre są pieczołowicie zaaranżowane, inne wyglądają jak zwykłe amatorskie fotografie. Istotne jest to że forma każdego zdjęcia wydaje się być w zgodzie z istotą akcji której ono jest dokumentem. Podobnie, skala opisów działań rozciąga się od paru słów do kilku pełnych zdań.

W odróżnieniu od elastyczności zapisu foto-tekstowego, prezentacja pracy jest całkowicie zuniformizowana. Każde działanie jest zaprezentowane na jednej pionowej plaszy, której dolną połowę zajmuje tekst a góra jest wypełniona zdjęciem. Footgrafie i opisy są sobie nawzajem niezbędne. Teksty brzmiałyby trywialnie bez zdjęć. Odgadnięcie akcji na podstawie samych fotografii byłoby niemożliwe. W kilku przypadkach dokumentacja zajmuje dwie plansze. Wtedy druga część wypełniona jest detalami, które nie tyle wzbogacają treść co stwarzają wrażenie organicznego rozprzestrzeniania się informacji.

Tomasz Konart
maj '04

 

 


Warm Things to Chew for the Dead
Diane Borsato, Nice, France, 2003-2004, Epson archival inject print.

It seemed to me that if you were cold and dry and dead for a very long time, you would probably miss the heat and the succulence of things from bakeries, rotisseries and restaurants.
I visited several old graves and left warm things to chew for the dead.

Wydawało mi się, że jeżeli tak długo byłeś zimny i bez wody, i nieżywy, z pewnością brakuje Ci zapachu restauracji, i aromatycznego ciepła i słodyczy ciastkarni.
Odwiedziłam kilka starych grobów i zostawiłam tam coś ciepłego dla umarłych.

 


Touching 1000 People
Diane Borsato, Montreal, Quebec, 1999-2003, Epson archival inject print.

I read about a study that suggested when people are touched subtly – even if they don’t notice or remember it – that it can actually improve their well-being. I decided to try to touch 1000 people over the course of a month, as a way to try to improve the well-being of the city. I went out of my way to tap, graze and lightly bump into strangers in the streets, on the subway, in museums and in shops. Since I was constantly counting, and walking around with my palms for eyes, I started noticing the needs for touches of various kinds. I couldn’t help myself from smiling at strangers, petting dogs tied up at shops, telling jokes to taxi drivers, and winking at tired waitresses.

Czytałam że można poprawić samopoczucie ludzi dotykając ich delikatnie, nawet jeżeli oni tego nie zauważą albo nie bedą pamiętać. Postanowiłam spróbować dotknąć tysiąc osób w ciągu miesiąca w celu poprawienia samopoczucia miasta. Delikatnie poklepywałam, głaskałam albo inaczej dotykałam nieznajomych na ulicy, w sklepach, w metrze. Pewnie dlatego że ciągle liczyłam i w pewnym sensie patrzyłam moimi dłońmi, zaczęłam rozpoznawać potrzebę różnego rodzaju dotknięć. Często nie mogłam się powstrzymać od uśmiechania się do nieznajomych, głaskania psów uwiązanych przed sklepami, opowiadania dowcipów taksówkarzom czy mrugania do zmęczonych kelnerek.

 


Artifacts in my Mouth
Diane Borsato, Ste. Hyacinthe, Quebec, 2003, Epson archival inject print.

I asked a local museum if they would allow me to put museum artifacts in my mouth. The technician and I opened the vitrines, and I was permitted to intimately experience the objects with my tongue, my lips, and with my sense of smell. Among the twenty objects I carefully put in my mouth were: a rattle snake’s rattle, a porcelain vase, an Egyptian statuette, a lasso, a wasp’s nest, a peacock’s head, a silver matchbox, an unknown bone, and a model of the moon.

Poprosiłam miejscowe museum czy mogłabym włożyć do ust kilka eksponatów. Razem z technikiem otworzyliśmy witryny i otrzymałam pozwolenie intymnego doświadczenia przedmiotów za pomocą języka, ust i zmysłu węchu. Pomiędzy dwudziestoma eksponatami które delikatnie włożyłam do ust były: grzechotka grzechotnika, porcelanowz wazon, egipska statuetka, lasso, gniazdo osy, głowa pawia, srebrne pueło zapałek, nieznana koćś, i model księżyca.

 


Sleeping with Cake
Diane Borsato, Montreal, Quebec, 1999-2004, Epson archival inject print.

I was lonely and wondering if sleeping with comfort food would be comforting. So I filled my bed with cakes and slept with them for an entire night. I was aware of the presence of the cakes even while I was unconsciuos. It felt as if I was sleeping with ten cats. I woke up with my head on a flan, and with sticky red hairs everywhere.

Czułam się samotna i pomyślałam czy spanie ze słodyczami mogłoby mi pomóc. Wyłożyłam lóżko ciastkami i spałam z nimi przez całą noc. Cały czas byłam świadoma obecności ciastek. Czułam się jakbym spała z dziesięcioma kotami. Obudziłam się z głową w serniku i z lepiacymi się włosami.

 


Eating Light among the Plants
Diane Borsato, Ste. Hyacinthe, Quebec, 2003, Epson archival inject print.

I couldn’t talk to anyone at the seminary, so I decided to spend a meaningful day with the plants. I tried to sit as still as the ferns, the philodendrons, and the palms, in an effort to emulate their grace. I stayed by the window from dawn until dusk, and ate nothing but light.

Nie mogłam już rozmawiać z nikim na seminarium więc postanowiłam spędzić dzień z roślinami. Usiłowałam siedzieć tak nieruchomo jak paprocie, filodendrony, i palmy w celu nabycia ich gracji. Pozostawałam przed oknem od świtu do zmroku, nie jedząc nic oprócz światła.

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.