Royal Academy of Arts
Burlington Gardens, Londyn
19 - 22 maja 2005

 

 

photo-london 05

DRUGA edycja festiwalu photo-london jest znacznie barwniejsza i okazalsza niż zeszłoroczna premiera tego wydarzenia. Zorganizowanie w ubiegłym roku dorocznego festiwalu było próbą stworzenia wydarzenia, które w pewnym momencie dorówna paryskiemu Paris Photo, czy nowojorskiemu AIPAD. Majowy termin festiwalu, został wybrany tak, aby wypadł dokładnie pomiędzy listopadowym festiwalem w Paryżu i lutowym w Nowym Yorku, z ambicją wpisania photo-london w światowy kalendarz wydarzeń fotograficznych. Mimo że rozmachem londyńskiej imprezie na razie jeszcze daleko do francuskiego czy amerykańskiego wzorca, w drugim roku istnienia photo-london przyciągnęło więcej galerii, dealerów, wydawnictw i kolekcjonerów zajmujących się fotografią, ale także zwróciło więcej uwagi mediów i publiczności. W ubiegłym roku targi odwiedziło 12 tysięcy osób, w tym roku zapowiada się conajmniej półtora razy tyle.


Przygotowania do festiwalu photo-london 2005. Fot. Basia Sokołowska

Na photo-london składa się miesięczny program wystaw, spotkań i wykładów fotografii, odbywających się w wielu galeriach i muzeach miasta. Kulminacją festiwalu są pięciodniowe targi odbywające się w Royal Academy of Arts na której ponad 50 galerii prezentuje i sprzedaje fotografie współczesne i historyczne. Prezentowany jest także film i wideo.

Targi przedstawiają duży zakres fotografii od poczatków jej istnienia do zdjęć z tego roku. Można tu zobaczyć i kupić prace pionierów jak Henry Fox-Talbot, Julia Margaret Cameron i klasyków jak Henry Cartier-Bresson, Diane Arbus, William Eggleston i Marin Parr.

Inicjatorem i dyrektorem photo-london jest Daniel Newburg, który w 2001 roku założył dwumiesięczny informator/przewodnik fotograficzny pluk (skrót od Photography in London and UK) dynamicznie rozwijający się z numeru na numer w informator obejmujący całą Europę. Zorganizowanie miesiąca fotografii w Londynie z targami z udziałem wielu galerii jest niejako naturalnym rozszerzeniem działalności wydawniczej Newburga. Jak sam podkreśla zależy mu na pokazaniu w ramach photo-london fotografii z całego świata, prezentującej różne gatunki i osobowości, a nie tylko to co i tak można zobaczyć w Londyńskich galeriach. Dla organizatorów szczególnie ważne jest to, aby nie pokazywać tych samych rzeczy co inne międzynarodowe targi sztuki, ale wypracować własną tożsamość. Z tego powodu targi photo-london są szczególnie otwarte na pokazywanie nowych galerii i nowych twórców, zarówno z Wielkiej Brytanii jak i z innych krajów. W odróżnieniu od ubiegłorocznej edycji targów, w których udział wzięły głównie galerie brytyjskie, tegoroczne targi przyciągnęły galerie z Europy i Stanów Zjednoczonych a także z odległych zakątków świata jak Iran, Korea I Nowa Zelandia.

W ramach targów przygotowano bogaty program wykładów i spotkań z fotografami takimi jak Martin Parr, Boris Michajłow, Richard Bollingham i Bill Owens a także z wydawcami, kolekcjonerami i kustoszami. Dużą wagę przykłada się do edukacji publiczności w zakresie historii i kolekcjonowania fotografii organizując wykłady i dyskusje prowadzone przez kustoszy działu fotografii w Victoria and Albert Museum.

Jak by nie było, jednym z głównych celów targów jest wykorzystanie potencjału ekonomicznego Wielkiej Brytanii do rozbudowania rynku kolekcjonerskiego fotografii, tak jak to ma miejsce we Francji i Ameryce. A do tego potrzeba stworzenia świadomej i wykształconej kienteli, która ten rynek wspiera.

Basia Sokołowska


Autorka korespondencji w Royal Academy of Arts przed otwarciem 'photo-london 05'. Fot. Eleanor Macnair.

 

 

Zobacz też:

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.