Fotografia, kwartalnik, nr 19/2005,
ISSN 1509-9628

Format, Pismo Artystyczne, nr 47/3/2005
ISSN 0867-2555

 

 

Przegląd czasopism

Fotografia 19, Format 47

 

FOTOGRAFIA nr 19

NAJNOWSZY numer FOTOGRAFII 19/2005 przynosi sporo ciekawego materiału, w tym również relacje z ważnych wydarzeń np. na trwałe wpisanego w europejski krajobraz festiwalu fotodziennikarstwa „Visa pour L’Image” w Perpignan. Jest też krótka relacja z Art. Forum w Berlinie – ale szkoda, że nie udało się opisać 1 Festiwalu Fotografii w Berlinie ze słynną wystawą After the Fact prezentowaną w Martin Gropius Bau.

Najwartościowsze w Fotografii są materiały poświęcone poszczególnym twórcom. M.in.  Erwinowi Olafowi, który tak mocno przedostał się do zbiorowej wyobraźni - ale co podkreśla również autorka tekstu -  w wielu pracach nawiązuje do pierwszego mistrza tego typu fotografii Joela Petera Witkina.

Ciekawy tekst analityczny na temat  już „historycznych” narcystycznych, autoportretów Marka Gardulskiego przypomnianych podczas zbiorowej wystawy prezentowanej w ubiegłym roku w Jeleniej Górze i Poznaniu.

Jest również tekst o nowych pracach Wojciecha Wilczyka, zagorzałego  propagatora nowej fotografii dokumentalnej. Przy okazji analizy tych prac Adam Mazur polemizuje z  romantyczną interpretacją twórczości Wilczyka, dokonanej przez Marka Janczyka, a opublikowanej w nowym polsko-niemieckim piśmie „Bluehn”.

O twórczości Martina Parra pisze Vladimir Birgus, o Alaine Balmayerze - Bogdan Konopka. Postać mało znanego czeskiego outsidera, Mirosłava Tichego, została przywołana z okazji omówienia jego dużej retrospektywnej wystawy, jaka miała miejsce niedawno w Kunstahaus w Zurichu.

Odczuwa się wyraźnie zamysł redakcji, by tym numerze zaakcentować fotografię wywodzącą się z tradycji dokumentu. Może dlatego tak trafnym wyborem jest zamieszczenie dużego eseju nt. afrykańskich fotografii  Kazimierza Zagórskiego, którego wystawy przygotowane przez Olgę Stanisławską odbyły się niedawno w Instytucie Polskim w Paryżu i w Zachęcie. Krystyna Muszyńska, autorka tekstu w Fotografii,  przygotowuje pracę doktorską nt. wizerunku Afryki w kulturze europejskiej na podstawie fotografii tam powstałej.

Prace Kazimierza Zagórskiego - mimo, że znalazły się w kilku specjalistycznych publikacjach - nie były dotąd wprowadzone do obiegu jako znakomita fotografia, daleko wykraczająca poza ściśle etnograficzne czy socjologiczne zapisy.

Na łamach Fotografii są jeszcze teksty o kilku innych wystawach m.in. Karolina Lewandowska pisze o retrospektywie Jerzego Lewczyńskiego,  a Krzysztof Jurecki o bardzo ważnej wystawie fotografii polskiej „Egzystencje”, która pokazywana w okresie wakacyjnym w Muzeum Narodowym w Warszawie nie została należycie doceniona i opisana przez media.

 

 

FORMAT nr 47

FORMAT, pismo artystyczne poświęcone sztukom wizualnym, w najnowszym numerze 47(3)/2005 tradycyjnie część swojej zawartości dedykuje fotografii w bloku materiałów zatytułowanym „Bliżej fotografii”. Tym razem otrzymujemy dwie relacje dotyczące festiwali, jakie rozmnożyły się ostatnio w naszym kraju.

Adam Sobota zauważa fakt nasilenia się w ostatnich latach różnych „miesiąców”, dekad, dni fotografii ale wszystkie te imprezy  nabierają podobnego festiwalowego charakteru. Obok być może najbardziej dynamicznie rozwijającego się Festiwalu Fotografii w Łodzi, z którego oddzielną relację zdaje w następnym tekście Agnieszka Kłos, mamy jeszcze w Polsce, Biennale Fotografii w Poznaniu, Dekadę i Miesiąc Fotografii w Krakowie ( w tym roku wyjątkowo odbędzie się w maju a nie jesienią). W ubiegłym roku dołączył do tego „Foto Art. Festiwal” w Bielsku Białej, ale z powodu sporych trudności organizacyjnych nie wiadomo czy będzie nadal kontynuowany.

Inny nowy festiwal pod szumną nazwą Festiwal Fotografii Artystycznej został zorganizowany w Warszawie wiosną ub. roku, ale jego poziom i słaba organizacja pozostawiała wiele do życzenia wbrew  przesadnie komplementującej całe wydarzenie prasie. Znacznie ciekawsza i ożywcza była inna impreza pn. Warszawskie Biennale Sztuki Mediów 2005, która być może dlatego, że odbyła się w grudniu nie zdążyła być odnotowana w tekście Adama Soboty.

Taki spory wysyp imprez fotograficznych dobrze świadczy o prężności fotografii, o jej bezpośrednim zetknięciu się ze sztukami wizualnymi tym bardziej, że na wspomnianych imprezach (może poza bielską) pojawiło się wielu ciekawych, młodych twórców szczególnie podczas wspomnianego Biennale Sztuki Mediów w Warszawie.

MG

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.