Mala Galeria (logo)

Mała Galeria ZPAF-CSW
Plac Zamkowy 8, Warszawa
3 - 20 stycznia 2006 r.
Otwarcie: 3 stycznia 2006 r, godz. 18
Finisaż : 20 stycznia 2006 r, godz. 18

W ramach Programu CSW AUDYTORIUM
Spotkanie z Autorem, Wiesławem Michalakiem,
p.t. "Inna Ameryka - o fotografii kanadyjskiej"
4 stycznia 2006 r. o godz. 18.00
Sala KINO-LAB, CSW Zamek Ujazdowski
Al. Ujazdowskie 6, Warszawa

 

 

Wiesław Michalak - Cyfrowe rozważania


Wiesław Michalak, z serii p.t. "Cyfrowe rozważania", chromogenic print 30"x40"
wystawa w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie, styczeń 2006 r.
Click for
ENGLISH VERSION
of this page



CYKL pt. Cyfrowe rozważania to refleksja nad związkiem pomiędzy tradycyjnym procesem fotograficznym i obrazowaniem cyfrowym. Natura tego związku jest odpowiednią metaforą do wyrażenia różnicy pomiędzy obrazem a zbudowaną na jego podstawie narracją.

W pracach tych zminimalizowano detal w celu uwypuklenia istotnej zawartości i znaczenia. Kompozycje celowo ukrywają punkty odniesienia. W ten sposób skala, obiekt lub odległość są trudne - choć nie niemożliwe - do odczytania.

Zamiarem jest osiągnięcie takiego ambiwalentnego stanu, w którym forma staje się abstrakcyjna, ale nie całkowicie. Przekształcane cyfrowo obrazy zostały tutaj użyte jako iluminacje rozświetlające powierzchnie, a także dodatkowy kanał informacyjny.

Taka kombinacja sposobu tworzenia obrazów – analogowa i cyfrowa – często prowadzi do nieoczekiwanych rezultatów.

To prawie niemożliwe, by ustalić ponad wszelką wątpliwość, gdzie cyfrowe obrazowanie kończy się, a gdzie zaczyna analogowa fotografia i vice versa.

Cyfrowe obrazowanie lub bardziej generalnie „obrazowanie techniczne”, to tylko najnowsza wersja długiej tradycji ludzkich prób zahamowania entropii – nieuniknionego procesu rozpadu w naturze. Nie tylko produkujemy informacje, ale również próbujemy je przechować i przekazać przyszłym generacjom. W tym sensie, działanie przeciw naturze jest fundamentalną cechą ludzkiej kondycji – esencją, a być może i ostatecznym celem szeroko definiowanej kultury. Na tym etapie historii, stronice książki iluminowane cyfrowymi obrazami są najodleglejszym punktem w stosunku do natury, jaki udało nam się osiągnąć.

Wiesław Michalak


Wiesław Michalak, z serii p.t. "Cyfrowe rozważania", chromogenic print 30"x40"
wystawa w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie, styczeń 2006 r.

Wiesław Michalak, z serii p.t. "Cyfrowe rozważania", chromogenic print 30"x40"
wystawa w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie, styczeń 2006 r.

FOTOGRAFIA CYFROWA na dobre zadomawia się w reklamie, w wydawnictwach prasowych, książkowych, w wielu obszarach naszej rzeczywistości. Dotyczy to również sztuki.

Coraz większa łatwość dostępu i możliwości utrwalania obrazu nasuwa pytania o istotę poszerzania naszej percepcji i szersze oddziaływanie obrazu na naszą świadomość. Czy dokładniejsze sposoby rejestracji powodują zmiany w utrwalanych scenach? Czy mając coraz doskonalsze instrumenty, w tym przypadku kamery i aparaty cyfrowe, uzyskujemy nieznane i nie dostrzegane do tej pory fragmenty obrazu w sposób kategorycznie zmieniający nasz stosunek do rejestrowanej rzeczywistości ?

Wiemy już przecież jak daleko bardziej możemy za pomocą techniki cyfrowej manipulować obrazem, rejestrować go na granicy wiarygodności czy nawet generować nową, wirtualną rzeczywistość.

Przed rokiem Marek Czarnecki w wystawie „Wojna mediów”, nieco zmęczony natarczywością nowych mediów, przedstawił swoja wizję zwycięstwa klasycznej fotografii.

Wiesław Michalak, autor obecnej wystawy, spróbował niejako przemieszać i skonfrontować obydwie techniki by uzyskać, jak twierdzi – nieoczekiwane rezultaty. Jest to ciekawa próba wykazania granic gdzie kończy się „analogowa fotografia” a gdzie zaczyna „cyfrowe obrazowanie”. Ta granica może się okazać niełatwa do zdefiniowania.

Marek Grygiel
Warszawa, 15 grudnia 2005


Wiesław Michalak, z serii p.t. "Cyfrowe rozważania", chromogenic print 30"x40"
wystawa w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie, styczeń 2006 r.

Wiesław Michalak
Urodził się w Łodzi w 1955 roku. W 1981 wyemigrował do Francji, a później do Kanady, Australii i Wielkiej Brytanii. Od 1984 roku mieszka w Toronto. W Łodzi studiował nauki o ziemii, filozofię i estetykę pod kierunkiem prof. Tadeusza Pawłowskiego. Dokończył studia we Francji i w Kanadzie, a następnie studiował sztuki wizualne i zrobił doktorat z cyfrowego przetwarzania obrazów. Od 1989 roku wykładał na uczelniach w Australii, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Obecnie jest profesorem na Uniwersytecie Ryersona w Toronto.

Brał udział w wielu wystawach grupowych i indywidualnych w Kanadzie, USA, Niemczech i w Polsce. Jest autorem licznych tekstów teoretycznych z zakresu przetwarzania obrazów cyfrowych, globalizacji i fotografii.


 


Wiesław Michalak, z serii p.t. "Cyfrowe rozważania", chromogenic print 30"x40"
wystawa w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie, styczeń 2006 r.

Zobacz też:

 

 

W FOTOTAPECIE także:

 

 

Wystawa W. Michalaka jest 355-tą wystawą w czasie 28-letniego istnienia Małej Galerii. Tą wystawą Mała Galeria kończy swoją działalność. Dziękujemy wszystkim, którzy przez te lata współpracowali z galerią i życzliwie jej towarzyszyli. Miejmy nadzieję, że dorobek Małej Galerii na trwale zapisze się w historii sztuki fotograficznej.

Marek Grygiel, Krzysztof Wojciechowski, Zbigniew Chmielewski

Artystów i przyjaciół Małej zapraszamy na finisaż wystawy i Galerii 20 stycznia 2006 r. o godz. 18.

 

 


Wiesław Michalak podczas otwarcia swej wystawy p.t. "Cyfrowe rozważania" w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie 3 stycznia 2006 r. Fot. Wiktor Nowotka.

3 stycznia 2006, Warszawa, Mała Galeria ZPAF-CSW, otwarcie wystawy Wiesława Michalaka "Cyfrowe rozważania / Digital investigations". Od lewej: Wiktor Nowotka, Krzysztof Wojciechowski, Andrzej Brzeziński, Katarzyna Gordziejew, Teresa Gierzyńska, Wiesław Michalak, Justyna Komar, Malwina Wieczorek-Brade, Marek Grygiel. Fot. Wiktor Nowotka (self-timer) digital.

Ostatnia wystawa w Małej Galerii ZPAF/CSW

To już definitywnie koniec fotograficznej Małej Galerii w dotychczasowej formie, pod kuratorską opieką Marka Grygla. Wczoraj odbył się tu ostatni wernisaż - cyfrowych fotografii Wiesława Michalaka. Pożegnalne spotkanie w piątek 20 stycznia

Na ostatnim wernisażu pojawiło się wielu znanych fotografów, którzy wspierali Marka Grygla w walce o Małą Galerię, m.in. Chris Niedenthal, Tadeusz Rolke, Zygmunt Rytka i Paweł Żak.

Walka zaczęła się w październiku ubiegłego roku, gdy Związek Polskich Artystów Fotografików, któremu podlega lokal na tyłach placu Zamkowego, znienacka podjął decyzję o "przeprofilowaniu" galerii (całą sprawę relacjonowaliśmy w "Gazecie"). Władze ZPAF postawiły Marka Grygla przed faktem dokonanym, zrywając również umowę z Centrum Sztuki Współczesnej, które finansowało program Małej. Zgodnie z ich wolą od 1 lutego ma tu działać m.in. punkt sprzedaży fotografii. ZPAF uspokaja, że Mała Galeria będzie istnieć nadal, tylko pod innym kierownictwem. Fotografowie, którzy tu wystawiali (wielu z nich należy do ZPAF), nie chcą o tym słyszeć. Dla nich otwarta wczoraj 355. wystawa jest definitywnie ostatnią, kończącą 28-letnią działalność Małej Galerii. Marek Grygiel, który prowadził ją przez 22 lata, idzie jeszcze dalej: - Jakiekolwiek będą losy lokalu, w którym znajdowała się Mała Galeria, jej nazwa i program podlegają ochronie intelektualno-prawnej i używanie tej nazwy w przyszłości nie powinno mieć miejsca.

Czy wystąpi w związku z tym na drogę sądową? Jeszcze nie zdecydował. Zobaczymy też, jak do tej deklaracji ustosunkują się władze ZPAF, które na poniedziałek zwołały specjalną konferencję prasową w tej sprawie.

20 stycznia, na zakończenie wystawy Wiesława Michalaka odbędzie się w Małej Galerii pożegnalne spotkanie - będzie okazja do wspomnień. My wspominamy już dziś, razem z fotografami, którzy tu wystawiali.

 

Andrzej Świetlik, Łódź Kaliska, wystawy w Małej Galerii w latach: 1980, 1984, 1996, 1999, 2001 i 2004

Mam w pamięci wiele wystaw i zdarzeń artystycznych w długiej historii Małej Galerii, szczególnie zaś tych z udziałem Łodzi Kaliskiej. W 1980 r. naszej wystawie towarzyszył katalog z najnowszym modelem mercedesa na okładce. Auto to, doskonałe i piękne, i oczywiście nieosiągalne dla nikogo z nas, sprowokowało do budowy własnego modelu na wzór podziwianego ideału. Spawanie elementów przywiezionych ze złomowiska trwało godzinami, aż w końcu zniecierpliwiona publiczność wernisażowa wymusiła próbę sprawnościową pojazdu przed galerią. Za kierownicą zasiadł mistrz Adam Rzepecki, który brawurowo przejechał kilkanaście metrów, uderzył w Pałac Ślubów i doszczętnie rozbił maszynę. Wrak lekko odremontowany wrócił do galerii jako eksponat na czas trwania wystawy fotografii Łodzi Kaliskiej.

Dwadzieścia lat później, podczas wernisażu naszej wystawy "Tramwaj zwany pożądaniem" przed tłumem oczekującym na otwarcie drzwi do galerii ponownie przemknął pojazd. Tym razem nowiutki chevrolet wiózł pięć doskonale pięknych nagich muz. Kolejny pojazd, projektowany z myślą o Małej Galerii, pojedzie już inną ulicą.

 

Konrad Pustoła, wystawa w Małej Galerii w 2005 r.

Małą Galerię zawsze uważałem za miejsce legendarne, miejsce, w którym prezentowane były wystawy różnorodne, w pozytywnym sensie nieprzewidywalne. Dzięki temu są one inspiracją szczególnie dla młodych fotografów oraz dopingiem do jeszcze intensywniejszej pracy nad autorskim projektami. Wystawy w Małej Galerii pokazywały, jak ważne jest wypracowanie swojego własnego stylu, własnego wizualnego języka, a niekoniecznie wpisywanie się w główny nurt tego, co w danej chwili modne. Niekomercyjność dawała jej kuratorom i związanym z nią artystom wolność, której nigdy nie znajdą w galerii nastawionej na sprzedaż oraz pozycję, na którą pracować trzeba latami. Wydaje mi się, że nie stać nas na stratę takiej niezależnej instytucji, której działalność znaczyła kamienie milowe polskiej fotografii ostatnich trzydziestu lat.

 

Paweł Żak, wystawy w Małej Galerii w latach 1999 i 2004

Mnie działalność Małej kojarzy się przede wszystkim z osobą Marka Grygla, dlatego największa stratą byłoby, gdyby rozczarowany postawą ZPAF chciał się wycofać z prowadzonych od lat wartościowych i ważnych dla wielu ludzi działań. W latach 80. i na początku 90. to właśnie w Małej Galerii, a nie gdzie indziej, poznawałem fotografię inną od moich o niej wyobrażeń, uwolnioną od obowiązku realistycznej rejestracji rzeczywistości, a prowadzącą widza w stronę refleksji intelektualnej. Takiej lekcji nie dawały wówczas inne galerie pokazujące fotografię. To, że wystawiałem w Małej, było dla mnie świetną rekomendacją.

 

Wystawę Wiesława Michalaka "Cyfrowe rozważania" można oglądać w Małej Galerii ZPAF/CSW (pl. Zamkowy 8) do 20 stycznia.

 

Agnieszka Kowalska,
Gazeta Stołeczna, 4 stycznia 2006

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.