Listy do redakcji FT

 

 

Date: Mon, 29 Nov 2010 15:13:17 +0100
Subject: od Wojtka Zawadzkiego

 

Drogi Marku!!!

Kreślę te słowa  z uczuciem niekłamanego rozczarowania. Przeczytałem bardzo uważnie Twoją długa rozmowę z Bogusiem Konopką w "Fototapecie", chyba ostatniej. I tu mam parę uwag. Ponieważ, jak mi się wydaje, brałem osobisty udział w powstawaniu czegoś, co otrzymało później nazwę "Fotografii elementarnej" , a z racji wchodzenia w czas tzw. "demencji starczej" , która jak wiadomo pozwala zapomnieć o wyłączeniu gazu w dniu poprzednim, natomiast świetnie odtwarza fakty i wydarzenia sprzed 30-tu lat. Odnoszę wrażenie, że Boguś Konopka przeinacza ten niewielki fragment wrocławskiej historii polskiej fotografii. Być może, niezależnie od jego kariery fotograficznej, którą szanuję i z której przez wiele lat bardzo się cieszyłem, jest mu za mało. I pragnie stworzyć wokół siebie legendę i uczynić się twórcą tej ekipy artystów, która tworzyła ten ruch. Sądzę, że atmosfera wypowiedzi Bogusia kieruje ten wywiad  w stronę historii ,kiedy to wszyscy, ze mną włącznie byli jego przeciwnikami, a moja pamięć podsuwa mi wspomnienia, które świadczą, że raczej przez parę lat "matkowałem" mu we Wrocławiu w jego artystyczno - osobistych problemach. Czyli, mówiąc , czy też pisząc w skrócie, nie widzę potrzeby przedstawiania swojej wersjii powstawania "fotografii elementarnej".Być może warto sięgnąć po głos Jerzego Olka. Nie moje to zadanie.

Niezależnie od tego, "kolaborant" - wcześniej internowany, Wojciech Zawadzki, nigdy nie kopiował "komunistycznej" wystawy   o kongresie intelektualistów, ponieważ takiej wystawy w Galerii Foto- Medium - Art. po prostu nigdy nie było. Wojciech Zawadzki niezależnie od jego poglądów robił różne rzeczy - te które uważał za słuszne - kopiował wystawę Adama Czelnego dotyczącą powojennych zniszczeń  Wrocławia. Jak również kopiował wystawę ( na zlecenie Galerii FMA) Radzieckich Korespondentów Wojennych. W styczniu 1982 roku odbyło się w galerii Foto Medium Art. w atmosferze bojkotu, którego Jurek Olek nie zaakceptował ,otwarcie wystawy pod przywództwem Zbyszka Staniewskiego pt: "Aspekty przestrzeni" i ku mojemu zaskoczeniu na wernisażu była kupa ludzi związanych z opozycją. A poza tym nie wiem co się dzieje z "niemieckością" Wrocławia u Bogusia Konopki, ponieważ moja matka urodziła mnie we Wrocławiu, nie bojąc się, że będę miał w metryce nazwę Breslau. A było to trzy lata przed urodzeniem Bogusia. Mam nadzieję, że opublikujesz ten list w najbliższej Fototapecie, bo jest czytana (dostałem kilka telefonów od przyjaciół). Jednocześnie wysyłam ten tekst do Andrzeja Lecha i Jakuba  Byrczka . Z pozdrowieniami. Wojtek Zaw3adzki.

Ps: Mój tefon : 661413283

 

 

Date: Mon, 29 Nov 2010 20:06:48 +0100
Subject: list od W. Zawadzkiego



Drogi Marku,
Przeczytalem uwaznie list Wojtka Zawadzkiego, w ktorym nade wszystko
twierdzi, ze wystawy z Kongresu Intelektualistow nie bylo. No coz i mnie nie
omija demencja starcza ale wystarczy wejsc na strone galerii Foto Medium Art
gdzie w kalendarium mozesz znalezc taki wpis:

PAMIĘTNIK Z KONGRESU INTELEKTUALISTÓW (1948) - ADAM CZELNY I JULIA
PIROTTE/THE DIARY OF THE CONGRESS OF INTELLECTUALS (1948) - ADAM CZELNY I
JULIA PIROTTE

Link do tego wpisu jest tutaj:
http://foto-medium-art.com/wystawy/1980-1990/

Wychodzi na to, ze obaj z Wojtkiem mowimy o tej samej wystawie tylko Wojtek
z jakichs wzgledow nie pamieta pelnego tytulu.
I jeszcze tytulem wyjasnienia. Bardzo wiele zawdzieczam Wojtkowi i nigdy
tego nie ukrywalem. Wojtek "matkowal" mi bezsprzecznie a nawet "ojcowal"
przez jakis czas i wyszlo mi to tylko na dobre. To jego kamera
wielkoformatowa zrobilem pierwsze styki na plenerze w Kliczkowie i to on
mial precyzyjnie skrystalizowane poglady na fotografie (i nie tylko),
ktorymi w jakis sposob mnie zauroczyl i zarazil. Dziekuje z calego serca
Wojtek! Co sie zas tyczy moich wypowiedzi odnosnie okresu "fotografii
elementarnej" to nie powodowala mna proznosc i chec budowania legendy wokol
mojej osoby - do niczego nie jest mi potrzebna. Odwrotnie, sadze, ze przez
te 25 lat mojego milczenia uksztaltowala sie juz inna legenda (wokol
fotografii elementarnej) bez mojego udzialu; i tak jest wlasciwie i
uczciwie? Jesli w tej spontanicznej rozmowie padly z mej strony zbyt malo
wywazone slowa - przepraszam zainteresowanych. Na koniec jeszcze tylko jedno
pytanie do Wojtka. Dlaczego do tej pory nikt nie wyciagnal z szafy pierwszej
wspolnej wystawy poplenerowej 10ciu fotografow elementarnych "Karkonosze" ?
Zamiast walczyc ze soba pokazmy co sfotografowalismy ponad cwierc wieku
temu; przeciez ta wystawa jest w Jeleniej Gorze... A moze jest ktos kto sie
tego boi ?
Serdecznosci
Bogdan Konopka

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.