"Du bon usage de la photographie" - rezydencje dla fotografów

Mateusz Palka

Widok na salę wystawową Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand, w głębi prace Martina Kollara

Od 9 lat w Clermont-Ferrand we Francji organizowana jest wystawa artystów zaproszonych do projektu „Résidence photographique”, w ramach którego realizują oni cykl fotografii, będący ich wypowiedzią o mieście, lokalnej społeczności i środowisku. Prace realizują w przeciągu kilku miesięcy, w czasie których organizatorzy zapewniają tytułowe mieszkanie, wsparcie logistyczne i finansowe. Wykonane fotografie wchodzą w skład zbiorów Musee d'Art Roger-Quilliot. Poza wystawą, w ramach tego corocznego przedsięwzięcia, wydawany jest również album.

Do „Résidence photographique” zapraszani są artyści spełniający wysokie wymagania. Konieczny jest dorobek artystyczny uznany na arenie międzynarodowej, uczestniczenie zarówno w prywatnym jak i publicznym rynku fotograficznym oraz posiadanie wydanej wcześniej monografii. Oceniana jest wartość proponowanego projektu dla terytorium i społeczności Clermont-Ferrand. Co najmniej pięciu kandydatów typowanych zostaje przez organizatorów, spośród których wybiera się później jednego fotografa.

Kaplica starego szpitala przy Saint Rose, wejście na wystawę Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand

W tegorocznej ekspozycji, czynnej od 13 czerwca do 30 sierpnia, pod nazwą "Du bon usage de la photographie", biorą udział Éric Baudelaire, Martin Kollar oraz Bogdan Konopka.

Warto w kilku zdaniach zarysować charakter Clermont-Ferrand. To 140 tysięczne miasto w środkowej Francji, które powstało w wyniku połączenia w XVIII wieku Clermont – jednego z najstarszych w kraju – z Montferrand. Najważniejszym ośrodkiem przemysłowym Clermont-Ferrand jest siedziba i fabryka firmy Michelin. Znajduje się tam także fabryka wód mineralnych Volvic.

Na potrzeby projektu Éric Baudelaire zrobił w Clermont-Ferrand 22 fotografie, a następnie wynajął indyjskiego fotografa Anaya Manna, aby ten wykonał korespondującą z jego serię zdjęć w Indiach. Ekspozycja składa się z obrazów zestawionych w pary. W efekcie powstał przedziwny i przerażający dialog, prezentujący zdegradowany i okrojony wizualnie świat, którego reprezentację zawężono do serii dwóch tożsamych fotografii. Baudelaire nazwał ten cykl „Déplacement de site”, a zatem chodziłoby o przemieszczenie, przesunięcie jednego miejsca do drugiego. Degradacja przedstawionego przez niego miasta francuskiego wiąże się z problemami, jakie dotykają przemysłowe miasta na całym świecie i jakie nie ominęły Clermont-Ferrand. Baudelaire nazywa je przemysłową delokalizacją, degradującą lokalne społeczności. Paradoksalnie, pomimo estetycznej unifikacji zestawionych w pary fotografii, wyraźniej widać dzielące je subtelne różnice. Świat, w którym panuje rozdźwięk między człowiekiem a jego środowiskiem i naturą, przedstawiony w oparciu o wizualne zestawienie ze sobą odległych i pozornie zupełnie niezwiązanych ze sobą miejsc, wykorzystuje element poznawczego szoku. Z jednej strony obdziera Indie z ich egzotyki, z drugiej wstrząsa znanymi i zastałymi obrazami Europy.

Prace Bogdana Konopki na wystawie Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand

Bogdan Konopka, poza fotografiami z Clermont-Ferrand pokazuje na wystawie zdjęcia z Chin. Powstały one w wyniku konsekwentnie powtórzonego gestu, który przyczynił się wcześniej do realizacji cyklu „Szary Paryż” – w tym przypadku była to potrzeba zobrazowania i utrwalenia bezpowrotnie i zatrważająco szybko odchodzących szarych, tradycyjnych Chin. Dodatkowo Konopka zaprezentował na francuskiej wystawie serię zdjęć z Wrocławia, realizowaną od lat 70. To palimpsestowe, polsko-niemieckie miasto, w którym mieszkał do 89 roku, ukształtowało widzenie, które rozwinął w pełni po przeprowadzeniu się do Paryża.



Projekt Éric'a Baudelaire: SITE DISPLACEMENT / DÉPLACEMENT DE SITE

Trzecim uczestnikiem wystawy "Du bon usage de la photographie" jest Słowak Martin Kollar, który znany ze swojego ironicznego, ale przy tym ciepłego i życzliwego języka wizualnego, pokazał w lekko prześmiewczy, a momentami może i skandalizujący sposób rejon Clermont-Ferrand. Posłużył się przy tym oryginalną metodą ekspozycji – fotografie zaprezentowane zostały jako części jego osobistego dziennika („Cahier”).

Fotografia Martina Kollara na ekspozycji Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand

Spośród uczestników zaproszonych do projektu we wcześniejszych latach warto wymienić m.in. Charlesa Frégera (Résidence photographique 2004), autora dokumentacji ludzi przebranych w kostiumy przywołujące mitologiczne wyobrażenie dzikiego człowieka, Jürgena Nefzgera (2007), paryżanina, autora m.in. dramatycznych obrazów, przestawiających relację człowieka z jego środowiskiem i naturą, czy znanego z doskonałych zdjęć miejskich Johna Daviesa (2012).

Ekspozycja wykonanych w ramach Rezydencji fotografii odbywa się w XIX-wiecznej kaplicy starego szpitala. Co ciekawe mają tam również miejsce wystawy organizowane przez festiwal Nicéphore +, który zogniskowany jest w Clermont-Ferrand i jego okolicach. Plus w jego nazwie oznacza odniesienie do roku 1840 – pierwszy festiwal w 2000 roku został nazwany "Nicéphore + 160", a edycja w 2010 "Nicéphore + 170". Dotychczas autorami wystawianych fotografii – w kolejności chronologicznej - byli m.in.: Raymond Depardon, Claude Dityvon, Bogdan Konopka, Arno Rafael Minkkinen, Eadweard Muybridge, Jan Saudek, Joel-Peter Witkin, Jean-Loup Sieff, Nadar, Lisette Model,  Dorothea Lange Robert Mapplethorpe, Martin Parr, Man Ray czy Gilbert Garcin. 

Fragment wystawy Bogdana Konopki na ekspozycji Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand
Angela Ferrera - dyrektor festiwalu w Bradze, z prawej François Cheval, dyrektor Muzeum Nicéphore'a Niépce'a w Chalon-sur-Saône.
Tegoroczni uczestnicy wystawy Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand
Wernisaż wystawy Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand
Jacqueline Konopka, Patrick Ehm dyrektor Festiwalu Niecephore oraz Bertrand Meunier, jeden z rezydentów na wystawie Du bon usage de la photo graphie w Clermont-Ferrand
Bogdan Konopka oraz komisarz wystaw François Cheval, dyrektor Muzeum Nicéphore'a Niépce'a w Chalon-sur-Saône.
Notatnik zrealizowany przez Martina Kollara w czasie rezydencji
Wejście na wystawy Du bon usage de la photographie w Clermont-Ferrand

„Résidence photographique” w Clermont-Ferrand to nie jedyna taka inicjatywa we Francji. Inną organizuje paryska Fondation des Treilles - nagroda „Résidence pour la Photographie” również obejmuje wsparcie finansowe oraz świadczenie mieszkania przez kilka miesięcy, w celu realizacji fotograficznego projektu.

Jedynym podobnym przedsięwzięciem fotograficznym w Polsce jest organizowana od 2009 roku przez Waldemara Śliwczyńskiego (redaktora „Kwartalnika Fotografia”) a finansowana przez burmistrza Wrześni Tomasza Kałużnego i radnych Rady Miejskiej we Wrześni „Kolekcja wrzesińska”. Co roku projekt zwieńczony jest indywidualną wystawą i albumem.

Pierwszym artystą, który został zaproszony do realizacji „Kolekcji” był Bogdan Konopka, drugim Andrzej Jerzy Lech, trzecim Mariusz Forecki, a ostatnim (w 2012)  Nicolas Grospierre. Albumy artystów przygotowane zostały również w wersji elektronicznej.

Pod koniec czerwca br. otwarta została kolejna wystawa w ramach "Kolekcji wrzesińskiej". Tym razem zaproszonym fotografem w roku 2013 był Zbigniew Tomaszczuk, wrześnianin, w latach 2000-2004 redaktor naczelny "Kwartalnika Fotografia".

Września jest szczególnym miejscem na mapie polskiej fotografii, dlatego można mieć nadzieję, że ta inicjatywa będzie długo i twórczo kontynuowana. Tkwi w niej bowiem ogromny potencjał, który w pełni rozwija się dopiero po latach.

Dziwi natomiast i martwi fakt, że na podobne projekty nie chcą się zdecydować inne polskie miasta, które nierzadko dysponują przecież większym budżetem. Działania, jakie mają miejsce w Clermont-Ferrand, czy we Wrześni, to w rzeczy samej "Du bon usage de la photographie".

Mateusz Palka

P.S.: Wszystkie fotografie z wernisażu w Clermont-Ferrand są autorstwa Jacqueline i Bogdana Konopków.

 

Zobacz też:

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.