Zbyszko Siemaszko (1925-2015)

Plac Artura Zawiszy w Warszawie, 1969 r. Na pierwszym planie - na placu między ul. Grójecką i torami kolei średnicowej - widoczne wesołe miasteczko. Dalej widać rondo u zbiegu ulic: Towarowej, Grójeckiej, Raszyńskiej i Alej Jerozolimskich, a także zabudowę Woli w pobliżu torów kolei średnicowej oraz wieżę Pałacu Kultury i Nauki. Na jezdni widoczne tramwaje, m.in. Konstal 13N oraz samochody, m.in. Syrena. Fot. Zbyszko Siemaszko.

Zmarły 4 marca 2015 fotograf Zbyszko Siemaszko pozostanie w pamięci głównie jako fotograf Warszawy, właściwie jej kronikarz od wczesnych lat 50. Był wieloletnim i chyba najbardziej rozpoznawalnym fotoreporterem tygodnika Stolica, w którym opublikował tysiące zdjęć dokumentując zwłaszcza jej dynamiczny rozwój w latach 50. i 60., kiedy miasto powstawało z ruin i pozyskiwało nowe architektoniczne oblicze.

Plaża nad Wisłą w Warszawie, 1958. Fot. Zbyszk Siemaszko.
Zbyszko Siemaszko, r. 1958. Fot. Tadeusz Rolke.

Jak powstawały kolejne fazy rozbudowy miasta, nowe dzielnice, węzły komunikacyjne, ruch uliczny - to wszystko w przyszłości będzie analizowane na podstawie znakomitych zdjęć Siemaszki, które zgromadzone są w Narodowym Archiwum Cyfrowym.

To właśnie NAC wydał ostatnio bardzo ciekawy album z tymi zdjęciami, ale nie ma go niestety w szerszej dystrybucji. Należałoby zatem wydać go ponownie, tak by dostęp do niego znacznie się poszerzył.

W związku ze śmiercią Zbyszka Siemaszki ukazało się wiele informacji na jego temat, ale tylko niektóre wzmiankują o tym niezwykle ciekawym życiu, którego jeden z fragmentów wydaje się być naprawdę fascynującym.

Zbyszko Siemaszko urodził się w Wilnie w 1925 roku. Jego ojciec prowadził tam zakład fotograficzny, w którym portretowani byli m.in. Józef Piłsudski, biskup Stanisław Bandurski, wojewoda wileński Władysław Raczkiewicz, późniejszy prezydent RP na uchodźstwie.

Józef Piłsudski, marszałek Polski. W gabinecie przy pracy. Fot. Leonard Siemaszko.
Władysław Raczkiewicz, wojewoda wileński. Fot. Leonard Siemaszko.

W czasie II wojny światowej po wkroczeniu Niemców zarówno ojciec jak i dwaj bracia Zbyszka wstąpili do Armii Krajowej. Starszy od niego o dwa lata brat Leonard odebrał przysięgę 25 marca 1943 roku i wstąpił do Brygady Partyzanckiej „Kmicica”. Sam Zbyszko dołączył do brygady „Szczerbca” w marcu 1944 roku. Tutaj warto przytoczyć fragment wspomnień drugiego brata Zbyszka - Henryka:

Zbyszko pod pseudonimem „Swojak” brał udział w szeregu akcjach i wypadach na obiekty okupanta, ale również z zapałem pełnił funkcję fotografa 3 Brygady.

Mój ojciec Leonard, przed wojną znany wileński fotograf i kupiec branży fotograficznej, miał sklep aparatów i materiałów fotograficznych w Wilnie przy ulicy Mickiewicza 5, naprzeciwko operetki „Lutnia”, miedzy sklepami: Wedla i papierniczym Borkowskiego. To ojciec wyposażył mnie w aparat filmowy Movex 8 mm, a Zbyszkowi dał aparat małoobrazkowy Leica. No i Zbyszko stanął na wysokości zadania i zrobił Brygadzie około tysiąca zdjęć, z których poważna część się uchowała, Chwała Bogu. Zbyszko utrwalił szereg ciekawych momentów i postaci partyzanckich z Wilkiem i Szczerbcem na czele. Po raz pierwszy partyzanckie zdjęcia Zbyszka, czyli partyzanta „Swojaka” zostały opublikowane dopiero 40 lat po wojnie w książce „Operacja Wileńska AK”, autorstwa Romana Koraba-Żebryka. *

Bracia Siemaszko. Tak opisal tę fotografię Henryk Siemaszko:
To zdjęcie zrobił mój brat Zbyszko z samowyzwalaczem. Z lewej mój brat "Długi" (Leonard Siemaszko), mój przyjaciel z Wołokumpii "Komar" (Roman Drutel), ten co uratował mi życie przy pociągu w Kolonii Wileńskiej; "Dłuższy" czyli ja, Henryk Siemaszko; "Nosal" (Wiktor Kierkuć)mój brat cioteczny, po wojnie dyrektor fabryki margaryny w Gdańsku "Amada" - jego ojca rozstrzelali bolszewicy w Wilnie w czasie odwrotu znad Wisły w roku 1920; "Swojak" (Zbyszko Siemaszko) mój brat, fotoreporter Brygady Szczerbca.

Henryk Siemaszko, "Przez Trup Polski"

;Jerzy Widejko, „Najmłodszy partyzant wileńskiej AK”

Dalej Henryk Siemaszko opisuje dramatyczną akcję, którą Zbyszko przeprowadził ze swoim kolegą - atak na niemiecką ciężarówkę. Jego kolega, Mieczysław Paszkiewicz, pseud. „Kajtek”, został zatrzymany i po ciężkich torturach zmarł. Zbyszko ratował się ucieczką i podczas skoku z Zielonego Mostu do Wilejki został postrzelony, stracił przytomność i wskutek dalszego niezwykłego splotu okoliczności został uratowany przez litewskich policjantów, którzy wzięli go za Francuza, ponieważ mając przestrzelony język niewyraźnie wymawiał słowa. Zabrali go do szpitala Św. Jakuba, skąd został odbity przez grupę trzech partyzantów i w stanie agonalnym zawieziony do leśniczówki, dokąd jego ojciec sprowadził znanego w Wilnie przed wojną chirurga, profesora Mancewicza, który pod groźbą użycia broni zoperował Zbyszka. Wcześniej w szpitalu uratował życie dzięki Litwinowi, dr. Czepulisowi, który - gdy Niemcy chcieli go zabrać do szpitala więziennego na Łukiszkach - powiedział im, że nie warto go brać z dwoma postrzałami w głowę, bo on i tak za godzinę umrze.

Ten sam lekarz zaopiekował się nim później podczas rekonwalescencji, kiedy po wejściu Sowietów do Wilna w lipcu 1944 roku, rodzina przeniosła go z leśniczówki do szpitala.

Drugi z braci, najstarszy Leonard, pseudonim „Długi”, zginał podczas operacji „Ostra Brama”, kiedy to wojska radzieckie przy czynnej ppomocy AK wyparły Niemców z miasta.

W czasie pobytu w brygadzie „Szczerbca” Zbyszko Siemaszko, jak już wspomniano, wykonał setki zdjęć. Jego fotografie z tego okresu pojawiają się we wspomnieniach dotyczących walk Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. Kilka fotografii znalazło się w bardzo ciekawych wspomnieniach Jerzego Widejki, pseudonim „Jureczek”, który był najmłodszym partyzantem, dzieckiem Brygady. **

Przy tej smutnej okazji odejścia tak zasłużonego fotografa, kronikarza odbudowywanej po wojnie Warszawy, warto przypomnieć jego piękną, wojenną kartę. Byłoby dobrze, gdyby fotografie z okresu walk w Armii Krajowej, jakie wykonał, doczekały się osobnego, starannie wydanego albumu.

MG

 

*   Henryk Siemaszko, „Przez Trup Polski”, Longer Publishing House, Warsaw - New York - Chicago, 1989
** Jerzy Widejko, „Najmłodszy partyzant wileńskiej AK”, wyd. IV uzupełnione, Gorlice 2014,
   ISBN 978-83-61207-10-8


 


Ulica Marszałkowska w Warszawie, 1955. Widok od strony Al. Jerozolimskich w kierunku ul. Świętokrzyskiej. Z lewej widoczny Pałac Kultury i Nauki oraz budowa przyszłego pl. Defilad. Fot.: Zbyszko Siemaszko.



 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.