Ifa Gallerie - Berlin
Linienstrasse 139/140, 10115 Berlin

Ifa Galerie – Stuttgart
Charlottenplatz 17, 70173 Stuttgart

Bogdan Dziworski - „1/250 sek“
16.04 – 15.05.2004
DiGiTouch Gallery
Linienstrasse 156, 10115 Berlin

Jindřich Štyrský (1899-1942) - Photographien / Photographs
3.04 - 29.05.2004
Galerie Berinson
Augustrasse 22, 10117 Berlin

Thomas Struth - „Pergamon Museum“
marzec – lipiec 2004
Hamburger Bahnhof, Museum fur Gegenwart – Berlin
Invalidenstrasse 50-51, 10557 Berlin

Sibylle Bergemann - „Ostdeutsche Reflexionenen“
6.05.- 30.06.2004.
Galerie Argus Fotokunst
Marienstrasse 26, Berlin – Mitte

Manfred Mohr - “space.color.motion”
DAM
Tucholskystrasse 37, 10117 Berlin

Henri Cartier – Bresson - „Retrospektive”
15.05.-15.08.2004.
Martin-Gropius-Bau Berlin
Niederkirchenstrasse 7, 10963 Berlin

Rene Burri - Photographs
17.04.-6.06.2004.
C/O The Cultural Forum for Photography
Linienstrasse 144, 10115 Berlin-Mitte

„Seen at MoMA“ - Photographs seen at the Museum of Modern Art., New York
18.02.-9.05. 2004 – (Part I)
29.05.-11.09.2004. – (Part II)
Kicken Gallery
Linienstrasse 155, 10115 Berlin – Mitte

 

 

Berlińskie impresje

 

WYDAJE SIĘ, że przyjęcie Polski i innych krajów europejskich do Unii stało się pretekstem dla wielu ciekawych i pożytecznych imprez z obszaru fotografii. Można do nich zaliczyć dwie imprezy. Jedna to spotkanie pism fotograficznych pilotowane przez Goethe Instytut w Pradze (piszemy o tym w korespondencji Adama Mazura) a druga to cykl spotkań pt. „Willkommen in der EU...” w galeriach IFA w Berlinie i w Stuttgarcie. W ramach tego cyklu przewidziano prezentację fotografii Polski, Węgier i krajów nadbałtyckich.

Polska część tej prezentacji odbyła się 4 i 6 maja w Berlinie i Stuttgracie. Profesor Stefan Wojnecki z Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu i Marek Grygiel z CSW w Warszawie przedstawili w pokazach multimedialnych twórczość kilkudziesięciu współczesnych polskich fotografów, zajmujących się tzw. fotografią artystyczną, dokumentalną i prasową. Oczywiście pokazy te, pomimo że trwały po 2,5 godziny i wywołały ciekawe dyskusje, prowadzone przez moderatora, którym był Dr Enno Kaufhold, nie mogły rościć sobie pretensji do zaprezentowania całego spektrum polskiej fotografii. Stały się jednak ważnym elementem przekazywania wiedzy na temat polskiej fotografii w Niemczech.

Podobnie jak inne wydarzenie, którym była promocja książki Wojciecha Wilczyka i Krzysztofa Jaworskiego pt „Kapitał” wydanej w wersji niemieckiej w Stowarzyszeniu Polskich Nieudaczników w artystycznej dzielnicy Mitte.

Kolejnym polskim akcentem w Berlinie stanie się zapewne Galeria Bezdomna, która pod koniec maja zagości w niezależnym ośrodku kultury Tacheles przy Oranienburgerstrasse. Wcześniej natomiast, w połowie kwietnia w galerii DiGITouch otwarto wystawę” 1/250 SEK.” Bogdana Dziworskiego w szerokim wyborze prac, z których niektóre rzadko były prezentowane do tej pory.

 

Z wystawy Bogdana Dziworskiego "1/250 SEK." w DIGITOUCH GALLERY w Berlinie Niemieckie wydanie książki Wojciecha Wilczyka i Krzysztofa Jaworskiego pt „Kapitał”

 

Również od kwietnia Galeria Berinson, znana z wcześniejszych wystaw zdjęć Witkacego tym razem przedstawia unikalne zdjęcia Jindřicha Štyrský’ego, (1899 - 1942) słynnego surrealisty związanego z czeską awangardą. Wszystkie zdjęcia to oryginalne srebrowe odbitki maleńkich formatów ok. 10 x 9 cm, wykonane w 1934 a odbite przed 1941 roiem. Štyrský, który był również grafikiem i typografem często używał fotografii w kolażach łącząc ją z grafiką. Jego prace osiągają obecnie bardzo wysokie ceny na aukcjach sztuki XX wieku. Wystawiony na aukcji w Brnie przed niespełna rokiem obraz olejny Štyrský’ego wyceniono na ponad 3 miliony koron.


Jindřich Štyrský - from the series "Man with Blinders", 1934, Vintige Photographie, 9,2 cm x 8,9 cm; wystawa w Galerii Berinson w Berlinie

Wystawa Sibylle Bergmann "OSTDEUTSCHE REFLEXIONEN" w galerii Argus Fotokunst w Berlinie

KAŻDY pobyt w Berlinie daje okazję by zobaczyć coś „fotograficznie” ciekawego. W dniach 1-7 maja wszystkie muzea państwowe w mieście oferowały obywatelom nowo przyjętych do Unii państw wstęp wolny. Korzystając z tego można było np. udać się do Muzeum Hamburger Bahnhof by przypomnieć sobie dzieła Beuysa, których tam zgromadzono najwięcej, a także zapoznać się z projektem sławnego ucznia szkoły Becherów, Thomasa Strutha prezentującego gigantyczne fotografie z najnowszego cyklu „Pergamon”.

Będąc nawet dwa trzy dni w Berlinie można natknąć się na bardzo ciekawe wydarzenie z udziałem znanych aktorów sceny fotograficznej tego miasta. Należy do niech niewątpliwie „fotograficzne” małżeństwo. Arno Fischer i Sibylle Bergemann. Akurat 5 maja w godzinach wieczornych w galerii Argus odbył się wernisaż Sibylle Bergemann. „Ostdeutsche Reflexionen” to wystawa bardzo klasycznych fotografii ale publiczność znakomita. Podczas wernisażu zwiedzającym wystawę towarzyszył koncert klawesynisty!


okładka albumu Arno Fischera "Situation Berlin - Fotografien / Photographs 1953-1960"
wyd. Berlinische Galerie, Nicolaiche Verlagsbuchhandlung GmbH Berlin 2001. ISBN 3-87584-096-8

Atmosfera bardzo miła, a honory domu pełnił znany wszystkim Arno Fischer, wybitny fotograf, który zamieszkał w czasach NRD we wschodnim Berlinie. Wcześniej, jeszcze w latach pięćdziesiątych fotografował to miasto i efektem tego stała się książka. Była już gotowa do druku kiedy okazało się że w nocy 13 lipca 1961 roku zaczęto grodzić miasto murem. Oczywiście produkcji albumu zaniechano. Ukazał się dopiero 40 lat później kiedy muru już oczywiście nie było. Arno Fischer jest znakomitym fotografem, zajmuje się również edukacją fotograficzną. Ma wielu studentów. Jego prace prezentowane były blisko 20 lat temu w Starej Galerii ZPAF w ramach „oficjalnej” wystawy fotografii NRD i wyróżniały się spośród innych fotografii prezentujących głównie „trud roboczy” i „chwałę socjalizmu”. Arno Fischer jest również autorem albumów fotograficznych m.in. również z Polski – co w latach „zadeklarowanej przyjaźni” nie było wcale czymś łatwym do zrealizowania.



Arno Fischer (z prawej) podczas wernisażu w galerii Argus Fotokunst w Berlinie

="Wedding 1953" - z albumu Arno Fischera pt "Situation Berlin"

DZIELNICA Mitte, być może obok dolnego Manhattanu w Nowym Jorku, największe skupisko galerii fotograficznych na świecie oferuje fotografie najróżniejsze. Mieści się tam również DAM – Digital Art Muzeum. Nazwa sugerowałaby wielki budynek, ale są to niewielkie pomieszczenia w których zobaczymy obrazy klasyka sztuki komputerowej Manfreda Mohra. W tym miejscu wystawienniczym od 1956 roku sztuka generowana komputerowo pojawiła się po raz pierwszy już w latach 70. Zanim pójdzie się oglądać to legendarne miejsce na żywo warto zajrzeć na stronę internetową: www.dam.org.


Wystawa Manfreda Mohra "SPACE.COLOR.MOTION" w DAM - Digital Art Museum w

 

NIE MA oczywiście miesiąca w Berlinie żeby nie można było obejrzeć dużej wystawy o charakterze retrospektywnym. Zanim dojdzie do otwarcia słynnej wystawy Henri Cartier Bressona w Martin Gropius Bau 15 maja br. można udać się do C/O – Forum Fotografii i zobaczyć piękne fotografie klasyka reportażu Rene Burri (wystawa przedłużona do 6 czerwca!). Ten urodzony w 1933 roku szwajcarski fotograf od lat współpracujący z Agencją Magnum, mieszkający obecnie w Ivry pod Paryżem zapisał na swoich fotografiach najbardziej znaczące wydarzenia ostatniego nieomal półwiecza. Podróżował po całym świecie, a jego fotografie publikowały największe magazyny ilustrowane tamtych czasów.

W dobie, gdy telewizja nie docierała jeszcze wszędzie, fotoreportaże w wielomilionowych nakładach pism typu Life, Look, Fortune, Epoca, Paris-Match, Stern, Bunte przekazywały sugestywnie wizualną wiedzę o współczesnym świecie. „Zdjęcie jest jak taksówka w godzinie szczytu – jeśli nie jesteś dość szybki by ją zatrzymać zrobi to ktoś inny”. To jeden z cytatów Rene Burri, który oprócz wielu publikacji prasowych jest także autorem kilku wspaniałych albumów autorskich. Do najważniejszych zalicza „Die Deutschen” (Niemcy) z początku lat 60. Wtedy to Niemcy nie były jeszcze takim konsumpcyjnym, wysoko rozwiniętym społeczeństwem. Dominował kolor szarej niekiedy trudnej jeszcze, powojennej codzienności.

Toteż czarno-biała fotografia Rene Burri wspaniale oddała nastrój i klimat tej nieco zgrzebnej jeszcze niemieckiej rzeczywistości. Publikacja ta jest wzorcowym foto-esejem gdzie poprzez zdjęcia następuje wizualizacja zamysłu autorskiej fotografii reportażowej zmuszającej do głębokiej refleksji. Autor staje się fotodziennikarzem (Bildjournalist) starającym się dotrzeć wszędzie tam gdzie dzieje się coś istotnego i dać temu świadectwo.


Rene Burri / Magnum Photos - M”nner auf dem Dach, BRAZIL. Sao Paulo. 1960.

Rene Burri / Magnum Photos - Che Guevara, 1963 CUBA. 1963. Havana. Ministry of Industry. Ernesto GUEVARA (Che), Argentinian politician, Minister of industry (1961-1965) during an exclusive interview in his office.

Na wystawie obok znanych już szeroko fotografii jest też niewielka gablota w której zgromadzono kilkadziesiąt legitymacji i akredytacji prasowych z całego świata, a także pokaźny plik nieco staroświecko wyglądających biletów lotniczych. To obok kamery, obiektywu nieodłączne elementy „wyposażenia” fotografa czasów rozkwitu wielkich magazynów ilustrowanych. Najważniejsze jest również to, że na wszystkich zdjęciach autor odcisnął swój styl chłodnego, ale wrażliwego obserwatora począwszy od zdjęć z wczesnego okresu twórczości, gdy realizował foto-reportaż z domu dla głuchoniemych dzieci w Zurichu jak i później , gdy fotografował wydarzenia na Kubie, w Argentynie, w Indiach, USA, Brazylii ...

 

Rene Burri / Magnum Photos - Ministerium, 1960 BRAZIL. Rio de Janeiro. 1960. Ministry of Health, planned by architect Oscar NIEMEYER. Rene Burri / Magnum Photos - 1957 FRANCE. Pablo PICASSO, Spanish painter & sculptor. Provence Alpes Côte d'Azur. Alpes Maritimes. Cannes. Villa La Californie.

 

Wychodząc z wystawy Rene Burri w galerii C/O kilkadziesiąt metrów dalej warto nie przegapić małej tabliczki z nazwą Kicken Gallery. Żeby się tam dostać trzeba przejść przez bramę, gdzie od razu można zobaczyć niedużą wystawę japońskiego fotografa Ryuji Miyamoto. Natomiast naprzeciw, wchodząc po schodkach na wysoki parter wchodzimy do niewielkiego pomieszczenia wystawowego. Kicken Gallery prezentuje skarby z kolekcji powołanego w 1929 roku Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Już pierwszy dyrektor tego muzeum Alfred H.Barr podjął decyzję o zakupach fotografii do zbiorów muzeum. Zdjęcie Walkera Evansa nosi 23 numer w inwentarzu.


EDWARD WESTON (1886-1958), "Nude on Sand", 1936, vintage gelatin silver print, 19 x 24 cm. Wystawa „Seen at MoMA” w Kicken Gallery w Berlinie.

Galeria Kicken zdecydowała się pokazać część tych najważniejszych zdjęć z kolekcji MoMA na wystawie zatytułowanej „Seen at MoMA”. Wystawa ta składa się z dwóch części – pierwsza czynna do 9 maja obejmowała m.in. prace takich klasyków jak: Manuel Alvarez Bravo, Ansel Adams, Diane Arbus, Eugene Atget, Richard Avedon, Ilse Bing, Bill Brandt, Henri Cartier- Bresson , Harry Callahan, Julia Margaret Cameron, Robert Capa, Frantisek Drtikol, Elliot Erwitt, Jacques Henri Lartigue, Man Ray, Edweard Muybridge, Irving Penn, August Sander, Alfred Stieglitz, Edward Steichen, Umbo, Edward Weston, Weegee...


MAN RAY (1890-1976) "Noire et Blanche", 1926, vintage gelatin silver print on matte surface paper, 18 x 23,2 cm. Wystawa „Seen at MoMA” w Kicken Gallery w Berlinie.

Zobaczyć w jednym miejscu niezwykle rzadkie dzieło Man Raya „Noire et Blanche – (Kiki and the mask – positiv), z 1926 za które podobno na jakiejś aukcji żądano 300 tysięcy dolarów lub oryginalne prace Muybridge’a, Stieglitza, Adamsa, przepiękny akt Westona na piasku to okazja niebywała! Galeria Kicken zapowiada drugą część wystawy tej jednej z najlepszych kolekcji świata już od 29 maja. Będzie dość czasu by ją zobaczyć bowiem potrwa aż do 11 września br.

Marek Grygiel
(tekst i zdjęcia)

 


Rudolf Kicken Gallery, Berlin: Rudolf Kicken wrecza prof. Stefanowi Wojneckiemu plakaty wystawy, w tle Sabina Mlodzianowski pracujaca w galerii Kicken

 

Zobacz też:

 

 


Spis treści

Copyright © 1997-2014 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2014 Zeta-Media Inc.