Czas wolny. Fotografie.
Zachęta. Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa, pl. Małachowskiego 3
Romuald Broniarek, Aleksander Jałosiński, Bogdan Łopieński,
Jan Morek, Wojciech Plewiński, Tadeusz Rolke
13.08 - 22.09.2013.
Evergreeny peerelu
Kiedy w 1997 roku realizowaliśmy w CSW na Zamku Ujazdowskim pierwszą dosyć sporą (ok. 160 zdjęć) wystawę Tadeusza Rolke pod znamiennym tytułem „Fotografowałem lata 60. i nie tylko…” nie przyszłoby mi do głowy, że fotografia lat PRL stanie się tak trendy i że powstanie potem tyle wystaw o podobnym klimacie. Pojawi się również szereg publikacji, przewodników, albumów (np. Agencji Forum).
Okazuje się że ta „Peerelomania” trwa w najlepsze. „Lans na PRL jest cool” jak to napisał Krzysztof Varga w swoim jak zwykle błyskotliwym felietonie w Gazecie Wyborczej, gdzie z rozrzewnieniem przywołuje właśnie złote lata 60., które były eksplozją polskiej kultury, filmu, muzyki…
Wystawa w Zachęcie przedstawia fotografie, które mają mówć o czasie wolnym, więc nie są to zdjęcia, na których pokazywana jest praca czy polityka (poza małymi wyjątkami).
Pomysł bardzo zgrabny, ale też ryzykowny. Nie da się bowiem jasno i zdecydowanie wydzielić z życia takiego obszaru. Jest to po prostu obraz Polski takiej, jaka ona wtedy była, powodując mocną nostalgię i rozczulenia u osób, które ten czas pamietają, oraz rodzaj nieco przesadnego emocjonalnie podziwu u młodszych.
Wszelkie zagadnienia natury ideologicznej trochę tracą sens. Na wystawie mamy do czynienia z bardzo dobrą fotografią a nie z analizą czy próbą opisania systemu. Okazuje się, że Plewiński, Rolke, Jałosiński fotografowali ciekawie, że te fotografie nie pełniły ani wtedy ani teraz żadnej roli ideologicznej. Były zapisem dnia codziennego, z wszystkimi niespodziankami, zaskoczeniami, zdarzeniami wychwyconymi przez bardzo sprawnych fotografów. I wbrew temu co pisze Andrzej Horubała w tygodniku DO RZECZY, nie przytłaczają prawdą o minionej epoce – raczej ją komentują w sposób ciepły i pogodny. Te zdjęcia to spostrzeżenia, szybkie zapisy z puentą. (Niestety ilustracja z wystawy opublikowana w DO RZECZY tę puentę dosłownie ucina - na fotografii Łopieńskiego młodzi ludzie odpoczywają na cmentarzu żydowskim siedząc na macewach a ponad nimi powinna być ciężka lokomotywa, ale jej nie ma, bo się nie zmieściła na stronie!).
W porównaniu do wcześniejszych wystaw np. Jałosińskiego i mniejszej Sławnego w DSH czy niedawno prezentowanej wystawy fotografów ŚWIATA w Muzeum Narodowym w Warszawie, wystawa w Zachęcie dokłada kolejną warstwę dla poszerzenia naszej wiedzy, nie tyle o czasach które minęły ale o tym w jaki sposób zostały one utrwalone przez wybitnych fotografów. Szczególnie dotyczyć to może prac Wojciecha Plewińskiego, którego fotoreporterskie prace były na ogół mniej znane do tej pory.
Bardzo ciekawe są rozmowy – wywiady z fotografami, których można posłuchać na wystawie. Opowiadają oni barwnie o okolicznościach powstania niektórych fotografii (np. Bogdan Łopieński opowiada o słynnym zdjęciu na którym Gierek z Jaroszewiczem spoglądają równocześnie na zegarki). Warto zwrócić uwagę na serię zdjęć z podróży (Włochy, Francja), wydzielonych w specjalnym kuluarze, które (oprócz zdjeć Tadeusza Rolke z Moskwy) chyba nie były dotąd nigdy prezentowane.
Wystawa w Zachęcie ma duże powodzenie – być może dlatego zdecydowano się na cenę promocyjną biletów. A dla przypomnienia: w czwartki na „Czas wolny” wstęp wolny.
Marek Grygiel
W FOTOTAPECIE poprzednio m.in.:
- Cztery razy ŚWIAT: Konstanty Jarochowski, Jan Kosidowski, Wiesław Prażuch, Władysław Sławny – fotoreporterzy tygodnika Świat, wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie (2013)
- 50 lat fotografii prasowej Aleksandra Jałosińskiego.- wystawa w Domu Spotkań z Historią (2012)
- ..Inni są do gadania dużo lepsi. Ja wolę robić zdjęcia - rozmowa z Wojciechem Plewińskim (2005)
- Tadeusz Rolke: Lata 60-te i nie tylko... - wystawa w CSW (1997)
Copyright © 1997-2024 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2024 Zeta-Media Inc.