KATASTROFY
Warszawa – Berlin – Paris
Muzeum Sztuki MS1
ul. Więckowskiego 36, 90-734 Łódź
21.10.2022 – 15.01.2023

Uwalnianie wyobraźni


Krzysztof Pruszkowski, z cyklu Katastrofy, 2017

Wydaje się, że bogata i wielowątkowa twórczość Krzysztofa Pruszkowskiego, który zapewne niedługo będzie obchodził jakieś jubileusze swojej działalności artystycznej, już od dawna powinna być przedstawiona na dużej wystawie retrospektywnej wraz z obszerną krytycznie opracowaną publikacją. Tymczasem otwarta kilka dni temu prezentacja jego najnowszego projektu zaskakuje pewnym zwrotem i nieoczywistymi nawiązaniami, nie tylko w sferze symbolicznej, ale poprzez główny przekaz do dziejącej się na naszych oczach współczesności.


Katastrofy - to dygresja jak sam autor wyznaje, bowiem wszyscy jesteśmy w krytycznym momencie historii świata i historii naszego państwa. Jest to wystawa - jak twierdzi – najważniejsza z tego, co do tej pory w życiu zrobił. Idąc dalej nakreślił wizję powstawania indywidualnego życia, oraz tego życia destrukcji. I nie ważne czy to będzie, pająk, komar, który spotyka się z motylem na szybie jego samochodu czy człowiek biały, czarny czy żółty. Jest to rodzaj jestestwa, życia i śmierci – bowiem przywołać tu można biblijną zasadę: wszyscy z prochu powstali i w proch się obrócą.

Gdy patrzymy na te obrazy, bo nazwa „fotografie” jakoś by je zubożała, doznajemy tych ostatecznych eschatologicznych przemyśleń, nad kruchością i nietrwałością naszego życia. Gest artysty, czyli ukazanie tych dramatycznych chwil, z podaniem dokładnej daty i miejsca z tych ponad 100 odbytych na trasie Warszawa – Berlin – Paryż podróży, jest nie tylko wyzwaniem, dla tych którzy będą oglądać te prace, ale także zapisem chwili dla potomnych. I jakby to nie zabrzmiało patetycznie, dzieła te z punktu widzenia muzealnego, społecznie zakonserwowane, pozostaną dla przyszłych pokoleń jako wyraz epoki w której żyjemy. A ponieważ według Pruszkowskiego epokę mamy fatalną, powinniśmy odbyć coś w rodzaju rachunku sumienia i głęboko przemyśleć swoje postawy, winy, niepowodzenia. Mimo tak radykalnej minimalistycznej formy, recepcja wystawianego dzieła artysty jest pełniejsza, bo widz, zetknąwszy się z tymi pracami ma szansę na wejrzenie w głąb siebie i wykreowania nowych wartości, by przywołać Marcela Duchampa twierdzącego, że odbiorca jest w pięćdziesięciu procentach autorem.

Obrazy tego cyklu „uwalniają wyobraźnię od rzeczywistości” jak napisał w eseju towarzyszącym wystawie Thierry Samuel. Nie pierwszy raz mamy do czynienia z koncepcją nad wyraz prostą ale zawierającą aż tyle pól interpretacji. I jeszcze element podróży. Jak wiadomo każda świadomie przebyta podróż zostawia jakiś ślad do przemyśleń i wspomnień – stając się niekiedy oczywistym symbolem naszego pobytu na tej planecie. Wystawie towarzyszy prezentacja zrealizowanego przed kilku laty filmu, który opowiada w sposób bardzo subtelny o twórczości Krzysztofa Pruszkowskiego, a w którym również pojawia się ów motyw podróży, tej pierwszej, inicjacyjnej do Paryża sprzed wielu lat, gdy artysta tam pojechał na studia nie przeczuwając zapewne, że te trasę będzie pokonywał tak wiele razy w różnych okolicznościach przez dalsze koleje życia. Ale to zapewne nadal potencjalny materiał do kolejnych projektów. Miejmy nadzieję, że wkrótce powstaną.

MG


Krzysztof Pruszkowski, z cyklu Katastrofy, 2017
Wwernisaż wystawy K. Pruszkowskiego w Muzeum Sztuki w Łodzi, fot. M. Grygiel

Krzysztof Pruszkowski, z cyklu Katastrofy, 2017
Wwernisaż wystawy K. Pruszkowskiego w Muzeum Sztuki w Łodzi, 21 października '22, fot. M. Grygiel

Krzysztof Pruszkowski. Fot. M. Grygiel

Krzysztof Pruszkowski

urodzony w Kazimierzu nad Wisłą w 1943 roku.

Pracuje i mieszka w Paryżu i w Warszawie. Po studiach na Wydziale Politechniki Warszawskiej przybywa w 1970 roku do Paryża, gdzie zostaje fotografem mody i reklamy. Zajmuje się dziennikarstwem, zaczyna interesować się „językiem wizualnym”. W roku 1977 tworzy „Barierkę” w serii artykułów dotyczących manipulowania jednostką w otoczeniu miejskim przedmieścia Vauban. Z tego projektu powstanie wystawa prezentowana m.in. w Małej Galerii w Warszawie.

W 1978 roku stworzy pierwszy performance „miejskiej fotografii” zatytułowany „Alexandre”, gdzie głównym bohaterem uczyni paryskiego kloszarda, którego będzie przez dłuższy czas fotografować, a potem gdy zniknie, miejsce gdzie permanentnie przebywał będzie zalepiał plakatem z jego dokładnie odtworzonym wizerunkiem.

W 1975 roku zacznie pracować nad swoimi „fotosyntezami” technika wielokrotnego nakładania, która umożliwi mu stworzenie wyimaginowanego przedmiotu czy akcji poza czasem, miejscem i wyobraźnią. Prace wykonane w tej technice określa na lata jego styl poszukiwań i znajda się w wielu kolekcjach prywatnych i publicznych. Na przełomie lat 2010 – 2012 będą pojawiając się w specjalnie zadedykowanej witrynie Hotelu Europejskiego w Warszawie, odnosząc się do bieżącej codzienności i aktualnych wydarzeń.

W roku 1988 powstaje cykl fotografii syntetyzujących „W oczekiwaniu na Ludwika”, który po raz pierwszy zostanie zaprezentowany w małej Galerii w Warszawie. Całość jego poszukiwań w zakresie fotosyntezy pt. „Monopoza -Nie. Fotosynteza – Tak” zaprezentuje Musée de l’Elysée w Lozannie.

W 1988 roku uzyskuje stypendium Francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych na podróż do Egiptu co zaowocuje cyklem Egipt - światło i fotosynteza w całości zaprezentowanym w 1993 na dużej wystawie w Muzeum Narodowym w Warszawie i później we Wrocławiu. W 1989 roku miasta Reims, Monpellier i Stuttgart zlecaja mu wykonanie fotosyntetyzujących wizerunków tych miast, w tym samym roku w Szwajcarii powstaje album „Pruszkowski. Fotosynteza”, a czasopismo z Zurichu „DU” zleca mu wykonanie fotosyntezy jego rodzinnego miasta Warszawy do specjalnego numeru poświęconego Polsce.

W kwietniu 1991 roku jego wystawa „Warszawa. Fotosynteza” inauguruje program fotografii w Centrum Sztuki Współczesnej na Zamku Ujazdowskim w Warszawie.

Na początku lat 90 zostaje inicjatorem i współkuratorem dużej zbiorowej wystawy „L’année de l’Est” w Lozannie i następnie zaprezentowanej w Amsterdamie.

Twórczość Krzysztofa Pruszkowskiego tą ciągłe eksperymentowanie z materią obrazu, która pozwala mu ujawnić „elementy zasadnicze formy, redukując maksymalnie elementy cząstkowe. Te poszukiwania przestrzenno czasowe, globalizujące odczucia fragmentaryczne pamięci, konstruują nowy rodzaj obrazu, gdzie w pozornej mgle burzącej klasyczne reguły perspektywy renesansowej odtwarza swój dynamiczny pojedynczy obraz”.

Swoje prace prezentował na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w Europie i Ameryce płn. są one w wielu kolekcjach prywatnych i zbiorowych w najbardziej uznanych i prestiżowych ośrodkach sztuki, muzeach i zbiorach m.in. w Centrum Pompidou, Bibliotheque nationale i Musée Carnavalet w Paryżu, w Staatsgalerie w Stuttgarcie, Musée de Charleroi W Belgii, Metropolitan Museum w Nowym Jorku, w Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowym w Warszawie i w Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski w Warszawie (Archiwum Małej Galerii ZPAF-CSW).


W FOTOTAPECIE poprzednio m.in.:



Zobacz też:

 



Spis treści

Copyright © 1997-2022 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2022 Zeta-Media Inc.