Teresa Gierzyńska
„Kobiety żyją dla miłości”
Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki
09.12.2021 – 06.03.2022

Odkrywanie odkrytego

Fragment wystawy Teresy Gierzyńskiej „Kobiety żyją dla miłości” w Zachęcie. Fot. M. Grygiel.


Minęło już kilka tygodni trwania wystawy Teresy Gierzyńskiej w warszawskiej Zachęcie. Entuzjastyczne recenzje i głosy środowiska artystycznego akcentowały brak zaistnienia do tej pory Jej twórczości w szerokiej świadomości.

Dosyć to na siłę naciągana teza – Teresa Gierzyńska od lat wystawia regularnie, jej twórczość, tak oryginalna, jest dobrze rozpoznana od dawna. Dowodem tego są jej liczne wcześniejsze wystawy nie tylko te obszerniejsze jak w Galerii Pola Magnetyczne (o czym pisaliśmy) czy w Galerii BWA Sokół w Nowy Sączu. Teresa Gierzyńska prezentowała swoje prace w Małej Galerii już we wczesnych latach 90., by również potem wziąć udział w dużym zbiorowym pokazie artystów z tą galerią związanych podczas wystawy „Czas Zapamiętany” w 2007 roku w Centrum Sztuki Współczesnej.

Jej twórczość wysoko ceniła sobie Urszula Czartoryska, wprowadzając jej prace do wystaw i zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi. Niezapomnianą była wspaniała prezentacja sztuki (w tym fotografii) kobiet artystek, jaką Urszula Czartoryska zaprezentowała podczas międzynarodowego sympozjum w Tuluzie w 1997 roku.

„Przyglądam się sobie i bliskiemu otoczeniu. Mówię o intymności, miłości, samotności, kobiecości, macierzyństwie, dojrzewaniu, o związkach, o złożoności relacji. I raczej cichym głosem, nawet szeptem.”Teresa Gierzyńska

Fragment wystawy Teresy Gierzyńskiej „Kobiety żyją dla miłości” w Zachęcie. Fot. M. Grygiel.
Plakat wystawy w ZACHĘCIE

Obecna wystawa w Zachęcie oparta jest w zasadzie na dwóch cyklach. Jeden to znany dobrze z wcześniejszych pokazów pt. „O niej”, a drugi to „Istota rzeczy”.

Pierwszy z tych cykli artystka kontynuowała przez lata aż do niedawna. Początkowe prace powstały jeszcze pod koniec lat 70. Bardzo delikatne i osobiste fotografie, najczęściej eksponujące fragmenty kobiecego ciała, bardzo intymne, zawierające w sobie jakąś tajemnicę i niedopowiedzenie. Prace z tego cyklu często są ulubionym tematem dywagacji feministycznych, doszukiwań się akcentów społeczno-kulturowych. Wydaje się, że jest to trochę na siłę wymyślana jedynie słuszna interpretacja tak wszechobecna we współczesnej krytyce artystycznej.



© Teresa Gierzyńska

Wrażliwość artystki nie wynika jedynie z tego, że jest kobietą. Przede wszystkim jej fotografie są przekazem bardziej uniwersalnym, chociaż zawierają tyle osobistych, nie zawsze oczywistych wątków. Fotografia, świadomie odbiegająca od czystego dokumentu, daje ogromne pole możliwościom kreatywnego podejścia do autotematycznych dociekań i to właśnie artystka wykorzystuje z sobie właściwą delikatnością i kulturą.

Fragment wystawy Teresy Gierzyńskiej „Kobiety żyją dla miłości” w Zachęcie. Fot. M. Grygiel.
Ekspozycja Teresy Gierzyńskiej „Kobiety żyją dla miłości” w Zachęcie. Fot. M. Grygiel.
Fragment wystawy Teresy Gierzyńskiej „Kobiety żyją dla miłości” w Zachęcie. Fot. M. Grygiel.

Drugi cykl pt. „Istota rzeczy” to bardziej rozbudowane serie, również pod względem formalnym. Zawierają prace z krótszego okresu, głównie z pierwszej połowy lat 70. Tutaj wyraźnie widać jej zainteresowania wychodzące szerzej poza czystą fotografię. Pojawiają się kolaże tworzone z wycinków fotograficznych wizerunków kobiet z kolorowych czasopism, tworzone są w ten sposób nowe układy i zestawy za pomocą odbarwień i nawarstwień. Poprzez zaakcentowanie atrybutów kobiecości (kosmetyki, bielizna), prace te nabierają wyraźnie erotycznych podtekstów nie przekraczając jednak granic dobrego smaku. Artystka używa również innych niż fotografia technik, np. gipsowej płyty uzyskując odciski czy odlewy anatomicznych fragmentów ciała przypominających archeologiczne odkrycia z przeszłości.

Fragmenty wystawy Teresy Gierzyńskiej „Kobiety żyją dla miłości” w Zachęcie. Fot. M. Grygiel.

Mimo wszystko wydaje się, że przestronne sale Zachęty przytłaczają swoimi rozmiarami kameralne prace Teresy Gierzyńskiej. Ale być może jest to celowy zamysł kuratorski, by tym nadmiarem pustej przestrzeni wydobyć z nich siłę oddziaływania. Ten rodzaj eksponowania zmusza widza do bliskiego kontaktu z tymi niewielkich rozmiarów pracami dając wtedy możliwość silniejszego i bardziej bezpośredniego ich odczucia.

Największą zaletą tej wystawy na pewno nie jest jej tytuł, niby przewrotny a raczej – banalizujący nieco tę wybitną twórczość. Ale na pewno zaletą wystawy jest możliwość przypomnienia sobie fragmentu dokonań artystki, której pozycja i miejsce we współczesnej sztuce wizualnej jest od lat utrwalone i nie do podważenia.

Marek Grygiel




Równocześnie z trwającą wystawą w Zachęcie prace Teresy Gierzyńskiej pt. „Pause” prezentowała również Galeria Gunia Nowik w Warszawie w dniach 4.12. - 29.01.2022.




Wystawie w Zachęcie towarzyszy katalog z dużą ilością reprodukcji prac Teresy Gierzyńskiej i tekstami krytycznymi Joanny Kordjak (kuratorki wystawy), Katarzyny Bojarskiej, Mariki Kuźmicz, Karoliny Ziębińskiej-Lewandowskiej i Joanne Mora.
ISBN: 9788366979079

Teresa Gierzyńska
urodziła się w 1947 w Rypinie.

W latach 1963-64 pobyt edukacyjny w zakresie sztuki w Kanadzie.

1964-1971 studia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie; rzeźba, projektowanie brył i płaszczyzn, rysunek i grafika. (pracownie prof. Tadeusza Łodziany oraz Projektowania Brył i Płaszczyzn prof. Oskara Hansena.)

Od 1962 roku zajmuje się fotografią powielaną różnymi technikami.

Od 1978 liczne podróże artystyczne.

Na wystawach indywidualnych i zbiorowych prezentowała swoje rysunki, grafikę oraz fotografie.

Jej prace znajdują się w zbiorach Muzeum Sztuki w Łodzi, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Museo Internationalde Electrografia w Cuenca, Centre Pompidou w Paryżu oraz w kolekcjach prywatnych w kraju i zagranicą. Artystka mieszka i pracuje w Warszawie.


W FOTOTAPECIE poprzednio m.in.:


Zobacz też:

Fot. M. Grygiel

 



Spis treści

Copyright © 1997-2022 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2022 Zeta-Media Inc.