Zmiany w „Kwartalniku”

Jaroslav Beneš
Kwartalnik Fotografia nr 51/2026, ISSN 1509-9629
Zdjęcie na okładce: Andrea Koesters, z książki ORACLE, wydawnictwo RUST Publishing.

Ukazał się najnowszy numer Kwartalnika Fotografia. Już w tekście odredakcyjnym zapowiadane są zmiany. Następuje dialog między tym co „stare”, a tym, co nadchodzi. Na razie formuła graficzna jest prawie taka jak dotychczas, jedynie początkowy materiał dotyczący „kolektywu” RUST ma nieco inną koncepcję graficzną. Swoją drogą nam kojarzy się to określanie „kolektyw” nieodmiennie z czasami Komuny, ale jest to teraz nazwa używana powszechnie przez pokolenie nie pamiętające już tych odległych czasów.

Wprowadzono pierwsze nowości: Kwestionariusz osobowy i Historię jednej fotografii. „Kwestionariusz” to rodzaj ankiety składającej się z kilku pytań wraz z krótkimi odpowiedziami, mieszczącymi się na jednej stronie. W tym numerze na pierwszy ogień poszedł Jacenty Dędek - fotograf, który swoją działalność rozpoczynał od prasy, a od 2009 roku realizuje własne projekty. Wśród nich dosyć znany pt. „Portret prowincji”, a od 2017 roku bardziej osobisty cykl pt. „Credo”, który, zawiera bardziej wątki autobiograficzne i zapisy relacji z najbliższym otoczeniem. Od 18 kwietnia br. cykl ten będzie zaprezentowany w Pawilonie Wystawowym w Parku Staszica w Częstochowie, rodzinnym mieście autora.

Jacenty Dędek, z serii „Credo”

W „Historii jednego zdjęcia” Zofia Augustyńska-Martyniak, wiceprezeska Fundacji im. Zofii Rydet, stryjeczna prawnuczka artystki wybrała fotografie ze słynnego cyklu „Zapis socjologiczny”. Dzięki staraniom Fundacji ten najbardziej znany i uznany cykl fotograficzny Zofii Rydet został wpisany na Polską Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata. Dorobek Zofii Rydet, dzięki bardzo licznym i dobrze realizowanym działaniom promocyjnym (np. ostatnia wystawa w londyńskiej Photographers’ Gallery czy udział w Paris Photo) zdobywa szerokie uznanie na całym świecie.

Dalsze działy Kwartalnika to „Prezentacje” „Fotoreportaż” „Miejsce”, „Wystawiennictwo”, „Wydarzenia”, „Sprawozdanie”, „Patronat KF”, „Powidoki”, „Polecenia” i „Książki”.

Wspólnota RUST w sekcji "Przezntacje"

I tak otrzymujemy analityczny rys twórczości niemiecko-austriackiego fotografa Chrisa Tilly’ego, fotoreportaż Anny Kędziory ze słynnej wystawy Wolfganga Tillmansa, jaka odbyła się w zeszłym roku na zakończenie działalności przed kilkuletnim remontem Centrum Centrum Pompidou w Paryżu.

O twórczości wybitnego i dobrze znanego polskiej publiczności czeskiego fotografa Jaroslava Beneša pisze z okazji jego jubileuszu 80. urodzin Joanna Mielech.

Miejscem zdobywającym sobie coraz większy rozgłos jest Galeria Poprzeczna w Miechowie. Latem 2025 odbyły się warsztaty fotograficzne pt. „Pocztówki z Miechowa / portret miasta” pod kuratelą działającego na południu Francji artysty Gaëla Bonnefon. Interesującą rozmowę przeprowadził z nim fotograf, współtwórca i kurator galerii Patryk Bułhak.

Gaël Bonnefon w Galerii Poprzeczna w Miechowie

O jesiennej wystawie Andrzeja J. Lecha „re-Kolekcje” w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku zamieszczono czterogłos. Krzysztof Jurecki, Marek Grygiel, Waldemar Śliwczyński a przede wszystkim Andrzej Saj, wybitny znawca twórczości tego artysty, podzielili się ciekawymi refleksjami na temat tej niezwykłej twórczości. Andrzej J. Lech od 1989 mieszka w USA, ale jego twórczość ma ogromne i trwałe znaczenie dla polskiej fotografii.

Andrzej J. Lech, wystawa re-Kolekcje w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku
Andrzej J. Lech, wystawa re-Kolekcje w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku
Andrzej J. Lech, wystawa re-Kolekcje w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku

Z kolei w dziale „Wystawiennictwo” Weronika Kobylińska opisuje ekspozycję „Collected with Vision: Private Collections in Dialogue with the Old Masters” zrealizowaną przez Królewskie Muzeum Sztuk Pięknych w Antwerpii (KMSKA). Na wystawie pojawiły się śmiałe rozwiązania np. obraz Jana van Eycka (1390-1441) ukazujący Madonnę z dzieciątkiem w otoczeniu różanego ogrodu zestawiono ze zdjęciami Rineke Dijkstry (ur. 1959).

Przy okazji Weronika Kobylińska zastanawia się w artykule nad zagadnieniami dotyczącymi działalności Fundacji Archeologii Fotografii, którą kieruje od jakiegoś czasu. W 2026 roku Fundacja obchodzi 18-lecie, a więc pełnoletniość i tu pojawiają się pytania, np. jak łączyć porządek faktograficzny z aktualnymi potrzebami odbiorców w kontekście instytucji, która digitalizuje, opracowuje i popularyzuje zróżnicowane kolekcje fotografii archiwalnej? Jak np. udostępniać zachowane w negatywach czy diapozytywach fotografie, jaką nadać formę zdigitalizowanym przez Fundację pozyskiwanym zasobom. Fundacja współpracuje ze spadkobiercami np. dorobek Mariusza Hermanowicza konsultowany jest z jego synem Miłoszem, koncepcja wystawy monograficznej Zbigniewa Dłubaka mogła być przeformułowana dzięki Armelle Dłubak, a z kolei Lucjan Demidowski zgodził się, by jego praca z cyklu „Obrazy iluzoryczne” pojawiła się w kontekście wystawy – refleksji nad zagadnieniami ekologicznymi. Według autorki i co wynika z jej doświadczeń należy starać się zachować integralność najważniejszych pierwotnych znaczeń historycznych, a jednocześnie wprowadzać je w obieg współczesnych interpretacji.

Lucjan Demidowski i Weronika Kobylińska, Fundacja Archeologii Fotografii w Warszawie

Sprawozdania w ostatnim numerze Kwartalnika to relacje z dwóch ważnych imprez: Paris Photo i Miesiąca Fotografii w Bratysławie. Obydwa napisane z wielką dbałością o rzetelność podania wszelkich istotnych informacji nt. artystów, galerii, wydarzeń, tendencji. Iga Niewiadomska, jak udało nam się zaobserwować na miejscu, była wszędzie i widziała wszystko. Toteż jej relacja jest pełnym opisem tego, z czym można się było spotkać na Paris Photo, ale również nie omieszkała zobaczyć równolegle odbywających się imprez, jak np. Polycopies, Offprint Paris, czy wystaw w instytucjach od lat promujących znakomitą fotografię: Maison de la Photo Européeene, Cartier-Bresson Foundation, Jeu de Paume. Ciekawym dodatkiem do tej relacji w Kwartalniku były również rozmowy z polskimi galerzystami, jakie odbyła w ramach prowadzonej przez siebie co tydzień audycji w Polskim Radio 24.

Paris Photo 2025
Annemarie Zethof z Galerii Ibasho i Iga Niewiadomska

Z kolei Vladimír Birgus, osoba być może najbardziej aktywna w obszarze fotografii od lat i to na różnych polach (właśnie otwarto jego dużą indywidualną wystawę w Budapeszcie), zdaje relację z Bratysławy. Jest to festiwal na tyle istotny, że istnieje na przecięciu się wschodu i zachodu Europy. Prowadzony przez lata właściwie autorsko i jednoosobowo przez Vaclava Macka, stał się najważniejszą imprezą tego typu. Przewinęło się przez niego setki fotografów, w tym również wielu z Polski. Pojawiały się tam wszystkie najważniejsze nazwiska: Stieglitz, Cameron, Witkin, Steichen, Lartigue, Man Ray, Cartier-Bresson, Arbus, Newton, Penn, Leibovitz i wielu innych.

W tym roku uwagę zwracała wystawa Carla De Keyzera, nieco kontrowersyjna, dotycząca agresji rosyjskiej na Ukrainę. Autor wykorzystał swoje wcześniejsze zdjęcia, ale również rosyjskiej propagandy i „wytrenował” AI tak, że naśladowała jego własny styl fotograficzny. Stworzył tym samym sugestywny zbiór kolorowych fotografii, w których rzeczywistość poprzeplatał z fantazją.

Relacja Vladimíra Birgusa z Miesiąca Fotografii w Bratysławie, Carl de Keyzer "Sen Putina", 2024

Cykl De Keyzera to wieloaspektowy, symboliczny obraz współczesnej Rosji, będący „komentarzem autora do horrorów wojny na Ukrainie” . Niezbyt to spodobało się zwolennikom autentycznej fotografii, wystawa spotkała się z krytycznymi reakcjami, a agencja Magnum ogłosiła, że jej archiwum nadal będzie zawierać wyłącznie tradycyjne fotografie.

Nie sposób w relacji Birgusa pominąć dużej retrospektywnej wystawy słowackiego artysty od lat mieszkającego w Pradze Tono Stano. Może warto tu przypomnieć, że Mała Galeria w Warszawie miała okazję przed wielu laty gościć jego słynne fotografie, a obecna wystawa zaprezentowana w imponujących przestrzeniach Danubiana Meulenstee Art Museum, położonego około dwudziestu kilometrów od Bratysławy, zawierała przekrój przez cztery dekady tego niezwykle ciekawego twórcy wywodzącego się z tzw. Słowackiej Nowej Fali.

Pod koniec aktualnego numeru Kwartalnika Fotografia pojawia się jeszcze prezentacja Marcina T. Józefiaka z Korei Południowej pt. Fearless Flowers. Jest to zestaw 23 portretów analogowych i zapisów video. Tym cyklem Marcin T. Józefiak wywalczył tytuł laureata konkursu Talent Roku 2025 w kategorii Curator Lab.

Numer zamykają zapowiedzi wystaw, w tym mocny program Muzeum Narodowego w Gdańsku (Nicolas Grospierre, Zofia Rydet, Cooper & Gorfer, Leszek Brogowski i galeria gn).

Z fotoreportażu Anny Kędziory z wystawy Wolfganga Tillmansa w Centrum Pompidou w Paryżu

W dziale książki krótkie recenzje m.in. albumu Chrisa Niedenthala, Zofii Kulik (album wydany przez berlińską galerię Persons Projects po raz pierwszy zaprezentowany na Paris Photo 2025), czy Pawła Pierścińskiego, twórcy Kieleckiej Szkoły Krajobrazu.

Na konic należy zaznaczyć, że dotychczasowy redaktor naczelny i twórca Kwartalnika Waldemar Śliwczyński przekazuje stery swojej córce Aleksandrze Śliwczyńskiej-Kupidurze, której życzymy utrzymania dotychczasowej linii pisma i poszerzenia kręgu odbiorców. Nie trzeba dodawać, że jest to bezcenne źródło informacji i refleksji nad fotografią współczesną, która daleko przekroczyła swoje dotychczasowe granice.

Obecnie intensywnie pracujemy nad nowym programem Kwartalnika. Chcemy, aby kolejne numery były kontynuacją naszej tradycji w nowoczesnej formie (nad którą czuwa już nasz nowy Art Director, Marcin Matuszak). - napisał Waldemar Śliwczyński.

A zatem do następnego numeru.

M.G.

 

Zobacz też:


W FOTOTAPECIE poprzednio m.in.:

 



Spis treści

Copyright © 1997-2026 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2026 Zeta-Media Inc.