European Photography 71, Image 323, Kwartalnik Fotografia 9/2002

Fotografia europejska, fotografia polska -
przeglądu czasopism ciąg dalszy

 

Co pewien czas na łamach Fototapety staramy się przedstawiać efekty działań drukowanej konkurencji, zarówno polskiej, jak i zagranicznej. W kolejnym odcinku przeglądu czasopism warto zwrócić uwagę na dwa magazyny zachodnioeuropejskie - niemiecko i anglojezyczny European Photography 71, wyłącznie anglojęzyczny Image 323, oraz jeden polski periodyk - Kwartalnik Fotografia 9/2002. Już we wstępie zaznaczyć warto, że tym, co łączy wymienione trzy pozycje jest ciekawy dobór zdjęć przy jednoczesnym zachowaniu daleko idących różnic w sposobie ich prezentacji.

 

WAKACYJNE wydanie European Photography otwiera interesujący tekst pióra Borisa Groysa "The Politics of Immortality". Ten mało w Polsce znany a rozchwytywany w Niemczech i Austrii myśliciel przedstawia serię oderwanych od siebie definicji takich pojęć jak praca, wolność, kultura i przemoc, muzeum, archiwum, Hitler i Stalin, czy komunizm. Wszystko to ma jedynie niewielki związek z fotografią czystą, jest natomiast, jeśli nie trafną, to na pewno wartą poznania, interpretacją współczesnej kultury, również w jej uzależnieniu od produkowanych masowo obrazów. Tekst Groysa stanowi również pewien klucz do odczytania zawartych w numerze materiałów takich jak bardzo efektowny projekt Niemca Andre Rivala, łysiejącego pana z brzuszkiem, który fotografuje się w towarzystwie wyznaczających obowiązujące standardy piękna modelek, projektantów mody, aktorów etc. Czech Jiri David należy również do szeregu fotografów stawiających sobie za cel ironiczne skomentowanie współczesnego świata tym razem polityki. Zapłakane portrety Georga W. Busha, Władimira Putina, czy Gerharda Shroedera zebrane w projekcie pt. "Bez współczucia" zwracają uwagę widza na pobudki kierujące wielką polityką ujawniają wyrachowanie i nieludzkość medialnego spektaklu, za którym skrywają się decydujący o życiu i śmierci półbogowie.

W 71 numerze European Photography zwraca również uwagę drastyczny reportaż i esej Bruno Stevensa, który fotografował konflikt bliskowschodni wyraźnie akcentując dramat pozbawionych państwa Palestyńczyków. Największe wrażenie robią portrety trupów, zarówno Palestyńczyków jak i Żydów, które opatrzone są lakonicznym biogramem z dołączonym opisem śmierci. Celem projektu, jak pisze w kilku zdaniach komentarza autor, było przywrócić tożsamość bezimiennym ofiarom niekończącej się wojny. Stevensowi udało się również podkreślić bezsens ofiar, którymi w zdecydowanej większości są przypadkowi ludzie, zarówno osadnicy żydowscy, jak i mieszkańcy strefy Gazy.

 

W  323 numerze Image nie znajdziemy zdjęć politycznie zaangażowanych, jak to miało miejsce w przypadku European Photography. Kolejny numer biuletynu brytyjskiego Stowarzyszenia Fotografów (The Association of Photographers) zdominowały zdjęcia z mistrzostw świata w piłce nożnej, obszerny materiał pióra Laury Noble towarzyszący wystawie Williama Egglestona w prestiżowej Hayward Gallery oraz przegląd wybranych prac studentów miejscowych szkół fotografii.

Warto poświęcić kilka słów komentarza Egglestonowi, o którym mieliśmy przyjemność pisać w Fototapecie przy okazji przyznania fotografowi nagrody Fundacji Hasselblada. Eggleston znany jest przede wszystkim jako pionier artystycznej fotografii kolorowej w Stanach Zjednoczonych, gdzie długo musiał walczyć ze zwolennikami Walkera Evansa uznającymi fotografię kolorową za wulgarną i niegodną miana sztuki. Jednocześnie zapomina się często, że pochodzący z Memphis Eggleston przełamał również obowiązującą ikonografię południa Stanów jako miejsca odludnego i przemysłowo zacofanego fotografując centra handlowe, autostrady, pejzaże miejskie. Ostatnie sukcesy mistrza - nagroda Hasselblada, pokaz na Dokumenta w Kassel, mnożące się wystawy oraz publikacje w prasie fachowej i popularnej - potwierdzają słuszność obranej przez niego wiele lat temu drogi, udowadniają, że trzeba wielu lat zanim publiczność i krytyka dojrzeje by docenić to, co prawdziwie nowatorskie.

 

W  PORÓWNANIU z dwoma wyżej omówionymi publikacjami polski Kwartalnik Fotografia uderza bogactwem zgromadzonego na ponad 100 stronach materiału. Wprawdzie po zapoznaniu się z treścią numeru można dojść do wniosku, że ilość nie zawsze przechodzi w jakość, podobnie jak w przypadku serii futbolowej w Image, to jednak teksty i materiały dobre zdecydowanie nadają ton temu bez wątpienia najlepszemu jak dotąd numerowi Kwartalnika.

Lekturę numeru warto zacząć od wnikliwego eseju Adama Soboty poświęconego fotografiom związanego z tzw. szkołą jeleniogórską Wojciecha Zawadzkiego, by następnie przejść do tekstów pióra Vladimira Birgusa prezentującego fotografie Dity Pepe, Bogdana Konopki (pisze o znakomitych zdjęciach Fina Pentti Sammalahti, który fotografuje zwierzęta podobnie jak duet Tatiana Czekalska i Leszek Golec, który z kolei obszernie omawia Urszula Ussakowska-Wolff). Wewnątrz kolejnego już numeru kwartalnika można dostrzec pęknięcie - z jednej strony mamy ciążące w kierunku European Photography prezentacje portfolio wybranych artystów, z drugiej przegląd wydarzeń krajowych i korespondencje zagraniczne (Documenta XI, Biennale w Liege i Moskwie). Odrębny materiał stanowią rozmowy ze Zbigniewem Łagockim i Andrzejem Zygmuntowiczem, których, co warto odnotować, mieliśmy okazję prezentować również na łamach Fototapety.

Wydaje się, że w obecnym kształcie Kwartalnik Fotografia ma szansę kształtować obraz polskiej fotografii, jak czynił to historyczny poprzednik wydawnictwa.

 

Adam Mazur

 

 

Internetowe witryny omawianych magazynów:

 

W fotoTAPECIE poprzednio:

 

Poprzednie przeglądy czasopism:

 


Spis treści

Copyright © 1997-2017 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2017 Zeta-Media Inc.

 

21 - 10 - 02