Fotofestiwal
Międzynarodowy Festiwal Fotografii
w Łodzi
9-26.06.2022

Płynna rzeczywistość XXI wieku (?)

Fragment wystawy COEXIST Wolność_ Równość _ Bioróznorodność

Stało się tradycją, że każda edycja Fotofestiwalu ma jakieś hasło, jakiś temat czy zagadnienie odnoszące się zarówno do historii ale i do współczesności przede wszystkim. Ubiegłoroczna dwudziesta jubileuszowa edycja Fotofestiwalu poświęcona była miastu Łodzi.

Tegoroczna ma za hasło przewodnie „WSPÓLNOTĘ”, której w płynnej rzeczywistości XXI wieku coraz częściej szukamy i za pomocą której próbujemy w różny sposób zaspokoić potrzeby realnych więzi – jak piszą w manifeście przedstawiciele Rady programowej Franek Ammer, Krzysztof Candrowicz i Marta Szymańska. Idea wspólnoty jest więc punktem odniesienia i motywem przewodnim dla kreatorów tegorocznego Fotofestiwalu.

Wystawy również w sposób mniej lub bardziej próbują podejmować narracje o wspólnotach włączając w to nie tylko relacje międzyludzkie ale również międzygatunkowe uwzględniające potrzeby zwierząt i środowiska naturalnego.

Diana Lelonek, z wystawy COEXIST Wolność_ Równość _ Bioróznorodność, FOTOFESTIWAL 2022 WSPÓLNOTA
Mishka Henner - video, frag. wystawy COEXIST
Mishka Henner, z wystawy
Wolność Równość Bioróżnorodność!

I tak duża prezentacja w przestrzeniach Art_Inkubatotra przy ulicy Tymienieckiej pt. COEXIST Wolność_ Równość _ Bioróznorodność odnosi się do pojęcia wspólnoty opartej na relacjach ludzi, innych zwierząt, roślin, grzybów i mikroorganizmów.

Wystawa bardzo różnorodna z udziałem twórców, którzy fotografie traktują jako jeden tylko z elementów swoich wypowiedzi. Marta Bogdańska, Mishka Henner, Diana Lelonek, Daniel Szalai, Sheng-Wen Lo, Francesca Todde, Kolektyw ZOEpolis (Agata Szydłowska, Małgorzata Gurowska) tworzą bardzo silne i wyraziste w wymowie prace. Np.Mishka Henner instaluje kamerę video w przełyku zwierząt – stąd mamy obraz zapisany w pięciu zapętlonych filmach niezwykle naturalistycznie, niemal jak jakieś badanie z dziedziny anatomii i fizjologi trawienia. Artystkę zainteresowała odwrotna zależność. Zwykle to ludzie ustawiają kamery w pobliżu zwierząt i to od nas zależy jak widzimy naturę – tym razem to zwierzęta, jakby produkują obrazy i to one wyznaczają reguły gry.

Z kolei np. Marta Bogdańska w cyklu „Shiffters. Opowieść o współistnieniu” podąża tropem historii wizualnej ze zwierzęcego punktu widzenia. Wynajduje w archiwach i w internetowych zasobach zdjeć obrazy na których zwierzę pełni ważna role np. w akcjach ratunkowych, w pracach policji czy podczas katastrof sejsmicznych, wojen lub innych dziejowych wydarzeń. To nawiązanie do koncepcji francuskiego historyka Erica Baratya gdzie zwierzęta są traktowane w naszej wspólnej historii jako równorzędne istoty wnoszące tak wiele do naszej egzystencji.

Marta Bogdańska - Shifters (fot. Adolph_E._Weidhaas) z wystawy Wolność_Równość_Bioróżnorodność! FOTOFESTIWAL 2022 WSPÓLNOTA
Marta Bogdańska - Shifters, z wystawy Wolność_Równość_Bioróżnorodność! FOTOFESTIWAL 2022 WSPÓLNOTA
Marta Bogdańska - Shifters, fragment wystawy Wolność_Równość_Bioróżnorodność! FOTOFESTIWAL 2022 WSPÓLNOTA

Ważne by tu zacytować konkluzje autorki: „Nasze wspólne ze zwierzętami dzieje to opowieści pełne przemocy, wykorzystania i cierpienia a także pracy emocjonalnej i fizycznej wykonywanej przez zwierzęta, ale też wielowymiarowa, czasem humorystyczna i pełna relacji grupowych i osobistych.

SOLIDARNOŚĆ, protest, troska to kolejna wystawa z programu WSPÓLNOTA wyrażająca poparcie dla imigrantów i migrantek. Jest tutaj sporo haseł, plakatów, zdjęć z akcji politycznych, rejestracji protestów wobec niesprawiedliwych systemów ale również sporo fotografii będących wyrazem troski wspólne dobro.

Fragment nwystawy Solidarność, protest, troska, Art inkubator
Yulia Kryvich, fragment wystawy Solidarność, protest, troska, Art_Inkubator

Artyści uczestniczący w tej wystawie: Archiwum Protestów Publicznych, Pamela Bożek, Karolina Gembara, Yulia Krivich, Marta Romankiv, Za*Grupa, Solidarny Dom Kultury „Słonecznik” w większości od lat mieszkają w Polsce, ich działalność jest bardzo zaangażowana w akcje solidarnościowe. To ważne że wystawa jest prezentowana w miejscu, gdzie znajduje się również punkt wsparcia dla uchodźców zaatakowanej przez Rosję Ukrainy.

Niejako po sąsiedzku wystawa o ciekawym tytule Karassy I Granfalony. Uczestnicy wystawy : Maciej Bernaś, Basia Budniak,Ewa Borowska & Konrad Miklaszewski, Estella Dandyk, Maria Łukaszewska, Julia Klewaniec, Kacper Nowak, Karolina Nowicka, Paulina Byczek & Klaudia Kopczyńska, Natalia Pośnik, Agata Puławska, Kinga Pudełek, Kolektyw Animacja zaangażowana.

W tekście kuratorskim możemy przeczytać: przyglądają się w jaki sposób wspólnotowe działania kreują rzeczywistość i jaki mają wpływ na jej odbiór. Konstruują i dekonstruują. Produkują dzieła, wciągając do gry nieświadomych uczestników, otwierają szansę na zbudowanie community post-factum. W poetyckich opowieściach zastanawiają się jak mity i idee wpływają na połączenia i budowanie więzi społecznych. Przyglądają się także naszemu dziedzictwu zapisanemu we wspólnych pieśniach, sile tradycji i muzyki łączącej pokolenia. Karassy i Granfalony są także refleksją nad trwałością lub chwilowością istnienia naszych połączeń i wspólnot jakich jesteśmy częścią. Czy żyjemy w okresie kryzysu więzi wspólnotowych czy wręcz przeciwnie?

Joanna Helander, z wystawy Jedyne. Nieopowiedziane historie polskich fotografek, Fotofestiwal 2022, WSPOLNOTA

Do programu WSPÓLNOTA zaliczona jest również wystawa, której premiera odbyła się w Domu Spotkań z Historią pod koniec września ubiegłego roku. Tym razem podczas FOTOFESTIWALu jest ona prezentowana w Muzeum Miasta Łodzi. Wystawa „Jedyne. Nieopowiedziane historie polskich fotografek” towarzyszy książce pod tym samym tytułem, która została wydana czerwcu ub roku. Ekspozycję tworzy niemal 150 zdjęć trzynastu fotografek, w tym bohaterek książki: Anny Beaty Bohdziewicz, Anny Marii Brzezińskiej, Iwony Burdzanowskiej, Joanny Helander, Marzeny Hmielewicz, Anny Michalak-Pawłowskiej, Anny Musiałówny, Anny Pietuszko-Wdowińskiej, Agnieszki Sadowskiej i Mai Sokołowskiej oraz Anny Białej, Małgorzaty Kujawki i Anny Łoś.

Wystawa ta na pewno wymaga osobnego omówienia i spotkała się ona z równie jak w Warszawie z bardzo ciepłym i szerokim odbiorem i co ważne będzie prezentowana aż do połowy grudnia br.

Ważnym elementem wzbudzającym zawsze spore zainteresowanie jest tzw. Program Otwarty / Open Program, łączący się z aktualnymi trendami w fotografii szczególnie poza Polską. I tak w tym roku międzynarodowe jury z 962 projektów zakwalifikowało do wystawy prace sześciorga artystów : Santanu Dey, Cemre Yeşil Gönenli, Balázsa Turósa, Mathias de Lattre, Mahé Elipe, Mateusza Kowalika.

Balazs Turos The Nature of Things, FOTOFESTIWAL 2022, z wystawy PROGRAM OTWARTY
Balazs Turos The Nature of Things, FOTOFESTIWAL 2022, z wystawy PROGRAM OTWARTY
Balazs Turos The Nature of Things, FOTOFESTIWAL 2022, z wystawy PROGRAM OTWARTY

W tym zestawie najbardziej poruszający a zarazem zrealizowany bardzo prostymi środkami (fotografia i mała projekcja z tabletu na ścianie) to cykl prac węgierskiego artysty Balázsa Turósa. Osobista, by nie powiedzieć intymna opowieść o swojej babci u której zaczyna się proces demencji jest nie tylko rejestracja choroby ale mówi nam wiele o stosunku autora do tak trudnej relacji. Ten projekt pozwolił mi na powrót zbliżyć się do babci, przypomnieć sobie swoje dzieciństwo.

Kiedy obserwuję, w jaki sposób dokonuje się w mojej babci psychiczna i fizyczna zmiana, staram się zaakceptować taki stan rzeczy. Zmierzam do doświadczenia istniejącego porządku świata, w którym niezbywalną rolę odgrywa przemijalność życia - oznajmia autor w komentarzu do tych wzruszających, łagodnych zdjęć, które pozostają z nami na długo po opuszczeniu wystawy.

Mateusz Kowalik, Devil's rib, FOTOFESTIWAL 2022, PROGRAM OTWARTY
Mathias de Lattre, Mother's therapy, FOTOFESTIWAL 2022, PROGRAM OTWARTY
Mathias de Lattre, Terapia matki, z wystawy Open Programm, spotkanie z autorem

Druga ważna przestrzeń gdzie odbywają się dwie duże wystawy to Off Piotrkowska. Na dwóch rozległych pietrach postindustrialnego, ceglanego budynku rozlokowały się dwie ekspozycje.

Opava, Instytutu Fotografii Twórczej, fragment wystawy na Fotofestiwalu
Opava, Instytutu Fotografii Twórczej, fragment wystawy na Fotofestiwalu
Opava, Instytut Fotografii Twórczej, fragment wystawy na Fotofestiwalu; video M. Szalasta

Wspólna OPAVA to przegląd prac studentów i absolwentów jednej z najbardziej rozpoznawalnych w naszym regionie europejskich szkól fotografii. Wystawę rozpoczyna cykl zdjęć grupowych, gdzie widzimy zarówno studentów jak i wykładowców (Birgus, Štreit, Mara, Podestat, Moucha), którzy cieszą się ogromną renomą i uznaniem. Szkoła słynna jest ze znakomitej, można powiedzieć rodzinnej atmosfery, i jej dorobek w ramach zbiorowych wspólnych wystaw prezentowany był już w kilku ważnych ośrodkach europejskich o czy można się dowiedzieć oglądając bardzo atrakcyjnie i dowcipnie zrealizowany przez Michała Szalasta, absolwenta uczelni film emitowany w przestrzeni wystawy.

Wystawa zawiera nie tylko prace z ostatnich lat ale również na specjalnych stołach wyłożone są publikacje i rozprawy teoretyczne oraz książki autorskie jakie powstały podczas procesu edukacyjnego i są znakomitym elementem reklamującym i potwierdzającym wysoka pozycje tej uczelni.

Opava, Instytutu Fotografii Twórczej, fragment wystawy na Fotofestiwalu

Piętro wyżej wystawa Złowieszczy krajobraz przygotowana przez Odesa Photo Days jak również Dom, który nie istnieje, przygotowany pokaz przez Miesiąc Fotografii w Mińsku. Te dwa festiwale zostały zaproszone na łódzką imprezę, co jak nie trudno skojarzyć, łączy się z brutalną dyktaturą panującą od lat na Białorusi i trwająca właśnie wojenną agresją Rosji na Ukrainę.

Elena Subach, praca z wystawy Foreboding Landscape, Odesa Photo Days, Fotofstiwal 2022
Volodymyr Petrov, z wystawy Cienka Linia, Odesa Photo Days

Jest jeszcze wystawa (w Art_Inkubatorze na ul. Tymienieckiego) z puli odeskiego Festiwalu pt. Cienka linia zawierająca mieszankę zdjęć – wspomnień ze spokojnego życia i współczesnej codzienności wojennej Ukrainy.

Andriy Lomakin, z wystawy Cienka Linia, Odesa Photo Days
Pavel Krichko, z wystawy Dom, który nie istnieje, Miesiąc Fotografii w Mińsku

Fotofestiwal, jak wiadomo to nie tylko wystawy. Spotkania autorskie, konkurs na najlepszą książkę fotograficzną roku, projekcje filmów itd.

Żeby wszystko to szczegółowo opisać – nie starczyłoby tutaj miejsca no i należałoby być tam stale obecnym na miejscu.

Art_Inkubator, wystawa książek fotograficznych

Na koniec kilka słów o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w przedostatnim dniu Fotofestiwalu. W Art_Inkubatorze odbyło się spotkanie z Krzysztofem Cichoszem, założycielem i wieloletnim prowadzącym Galerię FF, i Magdą Światczak, która pracując wcześniej z Krzysztofem przejęła 12 lat temu prowadzenie galerii. Spotkanie prowadził Tomasz Ferens, łodzianin, doskonale znający dokonania galerii i jej ważną pozycję na mapie polskiej fotografii współczesnej.

Spotkanie z Galerią FF: Magda Świątczak, Krzysztof Cichosz, prowadzenie: Tomasz Ferenc
Katalogi Galerii FF

Fotofestiwal od początków współpracował z Galerią FF, ale w tym roku nastąpiły zmiany. Założyciel i współprowadząca już nie są na swoich stanowiskach – zatrudniono nowe osoby i raczej nie ma żadnych gwarancji, że wypracowany latami program będzie nadal kontynuowany. A trzeba podkreślić, że Galeria FF ma ogromny dorobek. Można to było sprawdzić, bo cały czas działa jeszcze znakomita strona internetowa galerii – Krzysztof Cichosz jest absolutnym entuzjastą internetu, zajęcia z technik internetowych prowadził przez lata w Łódzkiej Szkole Filmowej. Nie ukrywał więc rozczarowania, opowiadając o tym, jak poprzez ewentualny brak ciągłości i konsekwencji działania tj. podtrzymywania i regularnego opłacania domeny internetowej taka strona, budowana latami, może zaniknąć w sieci albo przybrać trudną do odnalezienia postać.

Trzeba wyrazić wdzięczność organizatorom Fotofestiwalu, że organizując to ciekawe spotkanie, uhonorowali w ten sposób te osoby i to miejsce tak zasłużone i ważne dla fotografii, a nawet można powiedzieć szerzej – dla kultury wizualnej w Polsce. „Kult galerii to nie są ściany. To jest program tej galerii, to jest środowisko, to jest duch, który gdzieś tam w tych kątach mieszka… zmieniło się kierownictwo i ducha nie ma… i tak będzie z galerią FF...” powiedział Krzysztof Cichosz. Wielka szkoda, ale cóż, czasu zatrzymać się nie da.



Kwartalnik Fotografia, nr 1/2001

Przy okazji odbywającego się spotkania wystąpienie miał również Waldemar Śliwczyński, który omówił powrót Kwartalnika Fotografia, tym razem w sieci. O Kwartalniku pisaliśmy wcześniej w Fototapecie. Pismo to było wydawane w latach 2000 -2012 i zyskało sobie szerokie grono odbiorców. Teraz będzie istniało jako magazyn o fotografii, również z miejscem, gdzie można będzie nabyć oryginalne zdjęcia niektórych twórców związanych z pismem w przeszłości (np. E. Andrzejewskiej, Andrzeja Jerzego Lecha), a także fotografujących współcześnie. Poprzez stronę www.kwartalnikfotografia.pl będzie można nabyć archiwalne numery a także zapoznać się z artykułami i publikacjami dotyczącymi fotografii wydawanymi przez Wydawnictwo Kwartalnika. Jest również strona na Facebooku.

FOTOFESTIWAL – to na pewno jedno z najważniejszych wydarzeń z zakresu bardzo szeroko rozumianej fotografii, to właściwie festiwal sztuki, miejsce spotkań, inspirujące dla młodych ale nie zapominające o tym, co było wcześniej. Wydarzenie pogodne, emanujące dobrą energią, witalnością być może przez to, że w Łodzi są tak dobre uczelnie artystyczne i znakomita awangardowa tradycja. Miejmy nadzieję, że to wszystko da się utrzymać i rozwijać w przyszłości, a każdy następny FOTOFESTIWAL będzie jeszcze ciekawszy.


Marek Grygiel

 



W FOTOTAPECIE poprzednio m.in.:


Zobacz też:

 



Spis treści

Copyright © 1997-2022 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2022 Zeta-Media Inc.