Krzysztof Wojciechowski
Kolekcje samurajskie
Galeria Mimochodem
ul. Modrzewiowa 47 (od Al. Jana Pawła II),
Podkowa Leśna
październik – grudzień 2020

Mimochodem

Galeria Mimochodem. Fot.M. Grygiel

Czasy pandemii generują inne, odmienne podejście do organizowania wystaw, do prezentowania fotografii. Taki właśnie wydawałoby się nowy, ale przecież już istniejący na szeroką skalę wcześniej system przyjęła Galeria Mimochodem. Nazwa celnie oddaje funkcję tego miejsca: fotograficzne prace umieszczone są na parkanie z metalowej siatki okalającej dom z ogrodem, co w takim miejscu jak Podkowa Leśna nie powinno specjalnie dziwić.

Odbyło się tutaj już kilka wystaw, wydarzeń artystycznych m. in. w czerwcu br. inauguracja galerii wystawą Jacka Bąkowskiego pt. „Ścięte”, w sierpniu swoje prace prezentował Wiktor Nowotka, następnie wystawa pt. „Przewodnik dla mrówek” Klary Kopcińskiej, która jest właścicielką i głównym animatorem galerii. We wrześniu, w ramach podkowiańskiego XVI festiwalu „Otwarte Ogrody”, Jacek Bąkowski wykonał performance „Poczekaj, mam dla Ciebie wiersz” czytając wiersze różnych poetów intuicyjnie dobrane do przechodzących słuchaczy.

Kolejnym projektem galerii Mimochodem jest wystawa Krzysztofa Wojciechowskiego, zmarłego na początku br roku twórcy, który w swoim ostatnim zrealizowanym cyklu pt. „Kolekcje samurajskie” zawarł esencję swej wieloletniej i wielowątkowej przygody z fotografią. Nazwa tego cyklu pochodzi od aparatu firmy Yashica Samurai, jednego z ostatnich modeli analogowych na małoobrazkowy format połówkowy 18 x 24 mm. Z powodu niewielkiego formatu kadru, artysta mógł pomieścić na szybce powiększalnika więcej klatek. Jedna seria była wykonywana tzw. jednym ciągiem i z jednej rolki filmu. Tak narzucona sobie dyscyplina dawała obraz wybranego jednego przedmiotu czy obiektu z tego samego gatunku. Były to więc np. spinacze, uchwyty, zaostrzone ołówki, pasy na przejściach dla pieszych, znaki drogowe, czy elementy natury jak płatki kwiatów, łodygi roślin, części nasion czy owoców.

„Wszystkie te elementy są ze sobą tożsame, nie stanowią metafory, ich uroda (jeśli się pojawia), jest ich cechą immanentną, nie skutkiem estetyzujących zabiegów autora. Mamy świadomość, że poza planszą zbiór arbitralnie wybranych przedmiotów, przedstawionych na zdjęciu, jest mnogością” - jak napisał w tekście towarzyszącym wystawie Tomasz Tuszko.

W ten sposób Krzysztof Wojciechowski zbudował sobie swój intymny, bardzo osobiście interpretowany świat przedmiotów–zjawisk, których niby potoczny i jakby się wydawało najzwyklejszy obraz często ulega zatraceniu, niedostrzeganiu w tempie jaki narzuca nam upływający bezlitośnie czas. On te przedmioty wydobywa na nowo, nadaje im znaczenie i - jak pisze Jacek Bąkowski – „prowokuje nawet postronnego obserwatora do natychmiastowej zmiany sposobu patrzenia na rzeczywistość”.

Wydaje się, że do twórczości Krzysztofa Wojciechowskiego, do jej jeszcze nie do końca odkrytych znaczeń i wartości wracać będziemy jeszcze niejednokrotnie. Tymczasem możemy się z jej niewielkim, ale znaczącym fragmentem zapoznać wybierając się do Podkowy Leśnej i korzystając z coraz, niestety krótszego jesienno – zimowego dnia.

M.G.

Krzysztof Wojciechowski, z serii "Kolekcje samurajskie", Galeria Mimochodem, Podkowa Leśna
Krzysztof Wojciechowski, z serii "Kolekcje samurajskie", Galeria Mimochodem, Podkowa Leśna
Galeria Mimochodem, Podkowa Leśna

Krzysztof Wojciechowski 13.03.1947 – 28.01.2020

Artysta tworzył w obszarze fotografii, zajmował się czarno-białą tzw. czystą fotografią. Był autorem foto-obiektów i foto-instalacji, a także video, tekstów, kuratorem wystaw, tłumaczem z języków angielskiego, czeskiego i słowackiego.

Studiował fizykę na Uniwersytecie Warszawskim. Twórczość fotograficzną rozpoczął w latach 60. XX wieku. W latach 70. związany był ze środowiskiem warszawskiego klubu i Galerii Remont (prowadzonej przez Henryka Gajewskiego, przy współpracy Andrzeja Jórczaka), w której dominowały wypowiedzi i postawy o charakterze eksperymentalnym, praktykowane przez artystów neoawangardy nurtu konceptualizującego. Znamienne dla rozumienia sztuki Krzysztofa Wojciechowskiego jest to, że zwykł określać się mianem „konceptualisty lirycznego”. Współpracował także z Galerią Znak w Białymstoku, prowadzoną przez Janusza Szczuckiego.

Od 1975 roku był członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Najważniejsze pokazy i wystawy fotograficzne zrealizował w Małej Galerii w Warszawie, z którą współpracował od końca lat 70. i w której był zatrudniony od początku lat 90. aż do 2006 r. W latach 1990 – 2012 współrealizował program fotografii w Centrum Sztuki Współczesnej na Zamku Ujazdowskim w Warszawie, a od 1997 roku uczestniczył w pracach redakcji Fototapety, z którą ściślejszą współpracę zaczął pod koniec lat 90 ub. wieku.

Jego prace są w kolekcjach m. in. Archiwum Małej Galerii w CSW – Zamek Ujazdowski w Warszawie, w MCK Elektrownia w Radomiu, oraz w wielu kolekcjach prywatnych.

„Kolekcje samurajskie” prezentowane w Galerii MIMOCHODEM są częścią wystaw autora, jakie odbyły się wcześniej we Lwowie, w Warszawie, w Łodzi, w Tarnowie, w Jeleniej Górze i ostatnio w ramach wystawy jubileuszowej z okazji 50 lecia twórczości, zorganizowanej przez Henryka Kusia i Wiktora Nowotkę w Starej Galerii w Warszawie latem 2019 roku.

Krzysztof Wojciechowski, z serii "Kolekcje samurajskie", Galeria Mimochodem, Podkowa Leśna




W FOTOTAPECIE poprzednio m.in.:


Zobacz też:

 



Spis treści

Copyright © 1997-2021 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2021 Zeta-Media Inc.